Mam pytanko, jedna zrybek danio (mam ich 8), ma duzy brzuszek, i duzo innych ryb z tego gatunku gania za nia, nie jakos "zabujczo" ze tak powiem,ale gania.
Mam pytanie czy to oznbacza,ze bedzie miala male?
bo okolo 1,5 tygodnia tewmu mialem podobna sytuacje z danio. Jednak minelo. A wczoraj przy wymianie wody, zauwazylem malutka rybke (jak maly gupik swiezo urodzony, a nawet rochemniejszy - jednak gupik to nie mogl byc bo nie mam ich :) i nie mam zadnej rybkli zyworodnej...)
rybki niestety nie zdarzylem odlowic, gdzies uciekla i domyslam sie,ze pewnie juz siedzi u kogos w brzuszku ;)
Po czym moge poznac czy samiczka bedzie rodzic, a jesli to ne dlatego ganiaja to jaka moze byc tego przyczyna?
p.s.s zalozylem tez 2 temat, bo mam tez inny "problem"
To z perwnością samica która ma brzuszek wypełniony dojżałą ikrą i jest gotowa do odbycia tarła. Danio bardzo chętnie przystępują do tarła nawet w akwarium towarzyskim. Najczęściej dochodzi do niego wczesnym rankiem, zwłaszcza po podmianie wody. Samce uganiają się za samicą, która po krótkiej gonitwie wypuszcza porcję ikry która natychmiast zostaje zapłodniona przes samce i opada na dno. Mołde klują sie po ok 3 dniach i początkowo leżą na dnie aż do czasu całkowitego wchłonięcia pęcherzyka żółtkowego.Trwa to ok 2-3 dni i wtedy rybki zaczynają pływać poszukując pokarmu,wtedy należy zacząć je karmić. Także rybka którą znalazłeś podczas wymiany wody była na 100% młodym danio, który miał ok 1 tygodnia i jakimś cudem nie został jeszcze zjedzony przez rodziców. Skoro danio rozmnażają sie u Ciebie to świadczy że zapewniasz im odpowiednią opiekę. Proponuję "brzuchatą" samicę i najładniejszego samca umieścić razem w osobnym zbiorniku i pozwolić im na odbycie tarła w samotności po czym odłowić rodziców i pozostawić ikrę by się wylęgła. W ten sposób powinieneś odchować następne pokolenie danio. Życzę dalszych sukcesów chodowlanych
A jeżeli zauważymy młode danio pływające w akwarium ogólnym jak je wyłapać?
Ja zawsze łapie niespodziewany narybek małym siteczkiem....troche uciążliwa praca, nie powiem :mrgreen: (oczywiście w małym akwa, bo w dużym był by trochę problem :lol: ) Nie zawsze mi się udawało, ale w większości przypadków po godzinie mordęgi odnosiłam sukces :P :P :P Niestety nie znam lepszego sposobu :?