Czy ktos o tym słyszal, co ..jak...dlaczego...
Pozdrawiam
ps, juz słyszałem zieleń, formalina.. ale może ktos cos wiecej powie?
zieleń , formalina....do sterylizacji - ale co najwyzej wody i zboirników
teraz jedno i drugie od niedawna zakazane w naszym kraju ale w hodowlach stawowych - zieleń ok ale formalina??? - bzdura
To nie jest sprawa jednoznaczna.
Nie spotkałem się z informacją, że jest środek który sterylizuje generalnie wszystkie ryby. Są takie środki, które działają "wybiórczo" na określone gatunki np. wspomniana zieleń na ryby żyworodne. Mogą też tak działać czynniki środowiskowe np. wysoka temperatura. Gdy zadziałają oba naraz prawdopodobieństwo sterylizacji jest spore. Na to czy wysterylizujemy ryby określonym specyfikiem, wpływa też dużo innych czynników np.: dawka, parametry wody akwariowej, światło, wiek ryb, czas działania itp. Poza tym jeśli umiejętnie zastosujemy wspomnianą zieleń np. u Platek to nie zostaną one wysterylizowane.
Ja używałem zieleni a miecze i gupole nadal się plenią. Nawet acara neon blue się nie wzruszyła i złożyła ikre już trzecia para. Zielenią prędzej zabijesz ryby niż je wysterelizujesz. Działając ciśnieniem i skokami temp w odpowiednim momencie na ikre możesz zmienić płeć bądź stworzyć bezpłodne triploidy
Dzięki, ze potwierdzasz to co piszę o zieleni. A jaką zieleń stosowałeś?
Płeć można również sterować za pomocą ph środowiska u pielęgniczek.
Sterować. Jak najbardziej ale sterylizować ...nie słyszałem.
A zieleń to zieleń malachitowa. Innej nie ma
w poście wyżej piszę w pierwszym zdaniu o sterylizacji a w drugim zdaniu oddzielonym od pierwszego akapitem o zmianie płci pod wpływem czynników środowiskowych. Dwa różne tematy. Napisałem tak bo Ty w prawdzie bez akapitu ale poruszyłeś oba tematy (patrz: wczoraj 17.01). Nawet miałem zaproponować by się skupić na jednym zagadnieniu bo oba są obszerne.
Wracam do sterylizacji :D Jest jeszcze zieleń brylantowa, która też jest stosowana w akwarystyce. W porównaniu z malachitowa jest bardziej toksyczna. Jeśli akwarysta zastosuje oba środki w tej samej dawce to zielenią brylantową może poważnie zatruć ryby. Sterylizacja w takim przypadku jest mniejszym złem.
Nie słyszałem o zieleni brylantowej
Nie wiem po co sterylizowac ryby akwariowe. Konsumpcyjne i owszem by rosły w masę zamiast produkcji gonad ale akwariowe.....😳
Obie zielenie w odpowiednich proporcjach masz w popularnym Green Ichtio Zooleka. Dawniej ta mieszanka barwników była sprzedawana pod nazwa Zieleń. Gdy nie są przekroczone dopuszczalne dawki podczas leczenia i nie jest lek stosowany często to do sterylizacji nie dojdzie. Szczególnie ryby żyworodne są na te barwniki wrażliwe.
Chyba żaden amator akwarysta nie sterylizuje ryb celowo. Ale może się to zrobić nieświadomie przy nieumiejętnym dawkowaniu szczególnie zieleni malachitowej . Natomiast czasami słychać o celowej sterylizacji ryb wprowadzanych do handlu w celu utrzymania monopolu na ich sprzedaż. Taki sposób na eliminacje konkurencji. Bezduszny ale stosowany.
Taka ciekawostka – błękit metylowy w roztworach zasadowych, obojętnych i lekko kwaśnych barwi się na niebiesko a w silnie kwaśnych na zielono.
Natomiast nie słyszałem o celowej sterylizacji ryb konsumpcyjnych. Przypuszczam, że jest to zabronione stosownymi przepisami. Wiem, natomiast, że są tworzone celowo hybrydy międzygatunkowe, które zazwyczaj są bezpłodne i rosną nazwyczaj szybko. Oczywiście do rozmnażania się nie nadają i nie ma to związku ze sterylizacją.
To Ty jeszcze mało...
Sory ale poczytaj sobie trochę o produkcji pstrąga.
I raczej nie polskojęzyczne opracowania.
Ja uważam że prędzej ryby zielenią zabijesz niż wysterylizujesz
Treści powyższego postu sugeruje, że Twoja wiedza o produkcji pstrąga jest spora. W związku z tym gromadzenie wiedzy zaczynałeś od polskojęzycznej literatury a dopiero potem z obcej. Dlatego chciałbym abyśmy dalszą dyskusję oparli o polskie źródła. Będzie mi łatwiej. :D
Z polskiej literatury niestety nie za dużo się dowiesz.
Po co uczyć się czegoś co jest nieaktualne
Jeśli się uczyć to z fachowych źródeł.
Wydaje mi się że w dziedzinie „pstrągowej” równie fachowe a nawet i lepsze jest to co Polskie z bardzo wielu względów. Ale mnie tego nie oceniać bo lepiej to wiedzą sami Polscy naukowcy ichtiolodzy, którzy się tym zajmują. Do tej pory sądziłem, że posiadam podstawową wiedzę o hodowli pstrąga przydatną akwaryście i wędkarzowi no ale teraz może dowiem się ciekawych rzeczy od Ciebie. A propos, parasz się pstrągami zawodowo czy gromadzisz wiedzę jako amator akwarysta lub wędkarz?
By się dyskusja rozwinęła przejdźmy do meritum.
Z Twoich postów zrozumiałem, że w hodowlach komercyjnych do paszy pstrągowej jest dodawana substancja, która powoduje sterylizację, po to by osiągnąć szybszy ich wzrost. Jeśli nie to masz na myśli to sprecyzuj.
Pstrągami się nie zajmuję
Stawy typu karpiowego
Źle zrozumiałeś....
Działanie na poziomie komórkowym podczas kontrolowanego tarla
A wiedzę zdobywaniem na studiach i...
Mówi Ci coś innovafish?
Ej, tematu trzymasz się dowolnie. Do tej pory pisaliśmy o substancjach typu barwniki i ich wpływie na organizm rybki i do tego się odnosiłem. Potem o hodowli pstrągów a teraz przechodzisz do ingerencji w rozwój embrionalny.
Rozumie, że barwiki sobie odpuściłeś i nie chcesz o nich dyskutować.
To nowe słowo którym się popisałeś nic mi nie mówi. Wyjaśnij jak to ma się do sterylizacji ryb konsumpcyjnych i poprawy ich wzrostu bo o tym przeczesz pisałeś.
Temat jest o sterylizacji więc piszę o sterylizacji a nie o barwnikach
Tylko rzecz w tym, że te barwniki w określonych warunkach mogą powodować sterylizację. W postach wyżej piszę o tym.
No dobra pomińmy te barwniki.
Napisz w końcu jak to słowo "hasło" ma się do tej sterylizacji.
Ryby biją na masę nie wytwarzając ikry(mlecza)-że się wtrącę. :)
Nie śledziłeś wątku uważnie. Nie chodzi o wyjaśnienie znaczenia słowa „sterylizacja” lecz o bardziej złożone zagadnienie - ”innovafish” w odniesieniu do sterylizacji ryb konsumpcyjnych. Kolega Panchax zasugerował, że taki związek istnieje bo ma na ten temat wiedzę.
,,Kolega Panchax zasugerował, że taki związek istnieje bo ma na ten temat wiedzę." bo on ma wiedze i doświadczenie :)
No wiesz jak Gość pisze, że Ja wiedzy nie mam a On ją ma to trudno nie skorzystać i nie poprosić Go o podzielenie się nią. A nuż dowiem się coś ciekawego. :D
Dzięki Irosław.
Innovafish. ..szukałeś w sieci?
To cykl szkoleń organizowany przez uniwersytet w Olsztynie.
Niewiele osób dostało ZASZCZYT uczestnictwa w tym programie, a wiedza przekazywana tam jest PRZE O GRO MNA.
Chyba kolega Nowak nawet nie pofatygował się sprawdzić w Internecie...
Kolega Nowak się pofatygował ale nie chciał odbierać satysfakcji koledze Panchax by poinformował o związku tego programu ze sterylizacją ryb konsumpcyjnych bo sam jej nie znalazł (dla wyjaśnienia Nowak jej nie znalazł).
Kolego Nowak ile Ty masz lat.
Może tam niewiele się dowiesz o sterylizacji(Z tej strony) ale ogrom wiedzy na temat innowacji w rybactwie
To taka sugestia była jeśli się uczyć to od najlepszych
Wiek to prawie emeryt, akwarysta od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.
Rozumie, że z tą sterylizacją na ichnich stronach jest tak samo jak na tej polskiej.
Tak na przyszłość nie sugeruj, że o czymś wiesz jak nie wiesz i trzymaj się ściśle tematu wątku a nie wrzucaj nowego.
Ten program Unijny który zasygnalizowałeś jest faktycznie ciekawy i zasługuje na omówienie ale w osobnym wątku. Najlepiej przez osobę w nim uczestniczącą.
Dalsza rozmowa nie ma sensu
Ty skaczesz z tematu na temat a innovafish to tylko odnośnik dla Ciebie byś się tam czegoś ciekawego dowiedział
Ja w tym programie uczestniczę, nawet jestem tam na zdjęciach
No dobra jak nie ma to nie ma. Szkoda mi tylko kolegów którzy obserwują watek bo finał kiepski :-\
A to odnośnie nowego wątku o innovafish to mógłbyś go założyć. Obiecuje, że będę go tylko obserwował i nie odezwę się ani raz. :-X
Sory ale nie będę to rozwijał tego wątku
Są tu inne prostrze, choć bardzo ciekawe tematy A też jakoś nie widzę nimi zainteresowania
Otworzyłem wątek o acara neon blue, już 3 pary mi się trą i 0 zainteresowania
Tak mi się wydaje, że wątek który niesie cenne i ciekawe informacje wcale nie musi mieć dużo postów i wielki ruch. Zauważ, że niektóre watki na innych forach akwarystycznych, nazwijmy je „zaawansowane” mają po kilka kilkanaście postów wstawianych przez tego samego użytkownika i są czytane przez wielu. Sam fakt wyodrębnienia takiego tematu już coś zostawia w głowach czytelników. Ja go nie założę bo nie jestem w środku programu. :D
Jasne.
Przykład wątków o gupikach, danio czy bojownikach. ...tysiące wejść setki postów i ZERO konkretów.
Ja wrzuciłem post o rybie która jest w obiegu na świecie niecałe 2 lata I tylko Irosław się pofatygował by coś napisać.
Po co tworzyć specjalistyczne tematy skoro forumowiczów interesują tylko gupiki, Danio, bojki inne pospolite rybki
Zakładałem też tematy o proporach. Na początku zaskoczyło po czasie temat umarł choć był bardzo ciekawy
Nie chcę abyś odczytał to jako atak na Siebie, chcę jedynie wskazać przyczynę barku zainteresowania wątkiem o akarach. :)
Jak sam temat jest nośny (np. „Czy w sklepie ZOO próbowali Cię oszukać” ;D ze stosownym przykładem) to sam się będzie rozwijał, przy minimalnym zaangażowaniu autora i zawrocie głowy moderatora. Przy Twoim wątku dotyczącym akar, trzeba by autor się więcej zaangażował. Nic nie napisałeś o swoich doświadczeniach w hodowli akar a takie przecież już masz od kilku miesiący. Nie wiem, może zadaj konkretne, jednoznaczne pytanie oparte o swoje obserwacje (dobrze je przytoczyć) a nuż ktoś się skusi.
Jest jeszcze jedna metoda jak wątek siada, podgrzać dyskutantów, ;) tylko tu trzeba wyczucia by nie wywołać awantury a wątek był nadal pożyteczny.
Teraz się byczę na wakacjach
Mam foty młodych wrzucę jak wrócę.
Mam nadzieję że sąsiedzi się sprawdza w opiece nad nimi bo najstarsze mają już po 8-10 mm i już się robią niebieskie
Jedna para dała mi 150sztuk
Musiałem je odmówić od starych bo one ponownie złożyły ikre
Tak jak napisał kolega Nowak- mało ludzi się udziela w wątku o akarach bo mało o nich tam jest. Ja, jak wielu pewnie na tych rybach się kompletnie nie znam i dlatego nie pisze, żeby bzdur nie pisać czy pytać o podstawowe informacje. Inaczej by wyglądała sprawa, gdyby post ten był pewnego rodzaju Twoim dziennikiem, w którym chwalił byś się swoimi doświadczeniami oraz opisywał jak do tego doszedłeś, co robiłeś, jakie parametry wody itp. Jakoś krótko opisał te ryby, zachęcił czytelnika do nich. Takie posty ciekawie by się czytało i wtedy w razie jakiś wątpliwości lub ciekawości były pytania, rozwijała się rozmowa. A tak ludzie nie pytają bo jest zbyt ogólnie, więc równie dobrze mogą o tym przeczytać wpisując nazwę ryby w Google i klikając któryś z linków.
Cytat: panchax w 14.09.2015, 14:51
Teraz się byczę na wakacjach
Mam foty młodych wrzucę jak wrócę.
Mam nadzieję że sąsiedzi się sprawdza w opiece nad nimi bo najstarsze mają już po 8-10 mm i już się robią niebieskie
Jedna para dała mi 150sztuk
Musiałem je odmówić od starych bo one ponownie złożyły ikre
Udało Ci się odchować cały miot do tych 10mm czy jednak były jakieś większe upadki?
Rozwinę wątek jak wrócę
Odlowilem 150 szt, karmione drobniutką rozwielitką i oczlikiem lapanymi ze stawu, choć granulat 0 pstragowy też wsuwaly jako dodatek albo nie chciało mi się planktonu łapać