witam potrzebuje porady czym karmic zabke?? dzieki za odp
Wioletto mogłabyś przynajmniej przejrzeć forum, kilka postów poniżej Twojego jest temat o żabkach, podam Ci te same linki co i tam:
http://www.terrarium.com.pl/
http://www.prima.it.pl/archiwum/zaba1.gif
http://www.prima.it.pl/archiwum/zaba2.gif
Przepraszam, w sumie teraz jak sprawdziłem te linki to nie ma tam zbyt wiele o karmieniu dorosłych osobników :(. No więc żabkę należy karmić robaczkami (ochotka, wodzienie), można też suchym pokarmem ale do tego musi sie przyzwyczaić, no i należy karmić punktowo aby nie wyprzedziły jej rybki.
Te same inf. z "Akwarium" są na naszym serwisie:
http://www.akwarium.prx.pl/inne.htm
Ale faktycznie jest to malo informacji :(
Ostatnio byłem w akwarystycznym, pytałem o to czym się żywią żabki, tam zaufany akwarysta powiedział mi że jeszcze nie zauważył aby cokolwiek jadły, powiedizał też że w hurtowni gdy sie o to pytał to powiedzieli mu że to jeden z najlepszych towarów bo nic nie je i w ogóle nie jest wymagający ;). Kupiłem 1 żabke i zobacze jak to będzie.
dalam dzis mojej zabce ochotke wcinala jak nic :D i jadla jeszcze takie przezroczyste robaczki (nie wiem co to) wiec jednak cos jedza :wink:
Cytat: Wiolettassi jadla jeszcze takie przezroczyste robaczki (nie wiem co to) wiec jednak cos jedza :wink:
To pewnie oczliki :mrgreen:
Oczliki czyli dafnie ?? Żywe dafnie w zime? a może to był wodzień co mała lady ? :)
oczliki i dafnie to nie to samo. A te przeźroczyste robaki to z pewnością wodzień.
Oczlik to cyklop a cyklop to oczlik a dafnia to rowielitka, a rozwielitka to.........dafnia, brawo! :P
A na serio: to rzeczywiście chyba wodzień, robaczki mi się pomyliły :P
Żaby akwariowe... Bardzo miłe stworzonka, sama posiadam dwie i mam z nich uciechę jak nie wiem :) Niewiele zwierząt wodnych daje człowiekowi tyle radochy co one :) A więc tak. Jeśli chodzi o karmienie, to absolutnie absurdalną plotką jest fakt, jakoby nie jadły one niczego. Wręcz przeciwnie - żaby po prostu UWIELBIAJĄ jeść. I to najlepiej nie dafnię [moje wypluwają ją z nieskrywanym obrzydzeniem :)], ale robaki - ochotki, na przykład. Przy czym najbardziej podchodzą im ochotki ŻYWE, ponieważ mają jakieś nie do końca przeze mnie zrozumiałe instynkty łowieckie. Lubią się przyczaić i "zapolować" na taką wijącą się ochotkę. Jedzą praktycznie bez umiaru, aż brzuchy zrobią im się wypchane po brzegi, a potem potrafią dryfować bardzo, bardzo długo na powierzchni wody i TRAWIĆ :) Rosną dosyć szybko, a najciekawsze jest to, że zrzucają skórę zupełnie jak węże, i jest z tego świetne widowisko :) No, powodzenia w hodowli :) Trzymam kciuki, paś je dobrze :)
Kurcze, ja choćbym chciał nakarmić moją to nie moge bo musiałbym najpierw znaleźć te 2cm zwierzątko w moich 200L i podać mu pod pysk żarełko co jest jeszcze trudniejsze :(. Wasze wypowiedzi zmieniły moje nastawienie, chyba kupie Jej... kulę ?? :shock: I tam dopiero będe mógł ją należycie hodować. :?
Tylko nie kula!!!! po tym co poczytałam tu na forum z mojej 3 litrowej kuli zrobiłam coś bardzo porzytecznego........ wazon do kwiatów :D spoko żabka sobie napewno radzi ze znalezieniem papu, moja nawet wyciąga robaczki spod kamieni :lol: wiec i w tych 200l pewnie coś zawsze dla siebie znajdzie :wink:
Kula - kulą, rób co chcesz, chociaż ja na Twoim miejscu zostawiłabym zwierza w tym akwarium, co teraz. Podrośnie toto, zobaczysz, i zacznie się zabawa na całego. Żaby są dość towarzyskie, dlatego nie polecałabym trzymania ich osobno, poza tym potrzebują dużego pojemnika, żeby się należycie napływać - a w takiej kuli to co, kółka mają kręcić? Jestem przeciw. Moje uwielbiają pływać sobie wzdłuż szyb, albo nad dnem, i to na stosunkowo długich dystansach; nie wyobrażam sobie umieszczenia ich w czymś tak niewielkim jak kula. Co prawda momentami mają nieco olewczy stosunek do reszty akwariowej załogi, ale jak już się rozhasają, to i z rybami się pobawią należycie. Jeśli zaś chodzi o jedzenie, to proponowałabym, abyś robił tak jak ja - rzuć robaków troche więcej niż potrzeba dla Twoich ryb, tak, żeby nadwyżka, której nie zjedzą, opadła na dno. Żaba znakomicie da sobie radę. One w ogóle rzadko jedzą to, co pływa gdzieś w górze, przeważnie zajmują się pokarmem, który leży na dole. Aha, no i, jak już mówiłam, nie przesiedlaj zwierzaka do kuli! Zamęczysz biedactwo. Powodzenia ~.~
Z tą kulą to był żart oczywiście :) . Dziś rozglądałem sie za akwa 20-30L ale Wasze ostatnie rady mocno do mnie przemówiły i się do nich zastosuję :)
:)
Moje żabki też nie wykazuja zainteresowania pokarmem, mam 2 sztuki w 50 litrowym akwa. Martwilem sie bo mam mrozonego pokarmu ruznej masci duzo i probowalem ktoryms zainteresowac żabki i nic... Ale tak to fajne są pływają w góre i w dół a czasami to tak sa bierne ze mysl ze zdechły dopiero ja jakiś kirys podpłynie i szturcha ja to sie ruszają... Fajne mogą być...
żabke jak najbardziej powinno sie karmić ochotką i jakimś małym robaczkiem do łowienia ryb w sklepie wędkarskim mozna kupić.. :roll: :roll:
Jakie wymagania (twardość wody [miękka, średnio twarda, twarda], wielkość zbiornika, temperatura itp.) mają żaby :?:
Woda miękka, ph chyba w okolicach 5-6, reszta jest bardzo ciekawei opisana tutaj:
http://www.zwierzak.com/index.php?s=vjufile&grkat=gady&artplik=04_karlik_szponiasty.html
dzięki
No żabkii są super. Ja mam jedna. Jest bartdzo odwazna, nawet raka podgryza jak ten przyjdzie do jedzenia. A z jedzenia oczywiscie ochotka. Najlepiej zywa. Rurecznik tez wejdzie ale nie tak łatwo :). Jak sie najje to ma brzuszek jak piłka, zaczepia sie jednym pazurkiem o roslinke jakąs i tak wisi w toni :)
Ja widziałem ostatnio karliki w sklepie i tak mi się spodobały, że jutro idę sobie kupić dwie żabule 8)
Ja mam jedną żabkę, trochę niechcianą bo ją dostałem, a skoro jest to niech jest. Nie karmie ją jakoś specjalnie, musi dać sobie radę sama i zdobyć pokarm który rzucam rybkom. Ale jak widzę daje sobie świetnie radę ponieważ dobrze wygląda, a mam ją już ponad pół roku.
dla jednej żaby akwa 13l to troche za mało, prawda :?:
Nie jestem znawcą żab ;), mam dwa karliki ale moim zdaniem 13L to nie jest za mało dla jednej sztuki, myśle ze to jest ok akwarium, dorzuć nawet tam ze dwie zabki jeszcze żeby nie było jednej smutno.
kupiłem dziś dwa karliki, super sprawa, polecam :P
fajne pozy czasem robią, np. jedną łapką chwyta się boku gałęzatki, krzyżuje nogi i tak sobie wisi... conajmniej jak jakiś dżolo :wink: :lol:
Ja też mam dwie, kupiłem je ok. dwa miesiące temu i widziałem 4 razy :D , ciągle siedzą gdzieś w korzeniach, pod mchem jawajskim i raz na dwa tygodnie wyłażą.
Gdzieś słyszałem, że żaby zjadają ryby. Czy to prawda?
Cytat: sir MichaelGdzieś słyszałem, że żaby zjadają ryby. Czy to prawda?
A ja słyszałem że rybki zjadają rybki... :twisted:
A tak na serio, to wszystko zależy o jakim gatunku żaby mowa, karliki szponiaste napewno nie zjadają!
Zaś ja słyszałem że żaby zjadają żaby, zwłaszcza jak są młode.
Ale karlik szponiasty to chyba conajwyżej mały i nieostrozny kilkudniowy narybek jest w stanie upolować.
Nigdzie nie piszecie jakiej wielkości dorastają te żabki w Waszych zbiornikach i jak długo żyją. :?: Na tej stronie są opisane żaby szponiaste - 10 cm - trochę mnie to przeraża :shock:
W sklepie sprzedawca nie umie odpowiedzieć jak się nazywają te jego żabki, czy mogą to być tylko karliki szponiaste? - takie na 2-3 cm koloru jasnobrązowego? :?:
Żaba szponiasta (Xenopus laevis) to inny gatunek, chodzi o karlika szponiastego (Hymenochirus boettgeri) który rośnie do 3-3,5 cm.
W sklepach jest kilka gatunków zabek, najczęściej spotykanym jest owy karlik szponiasty i Twój opis do niego pasuje.
GP, dokładnie to są karliki szponiaste.
polecam, chociaz u mnie zadko sie pokazuja, bo na ogol siedza pod korzeniem to mimo to warto miec te zyjatka w akwa :P
więcej info: http://www.terrarium.com.pl/karlikszponiasty.php
----------
a tak btw. udało się komuś rozmnożyć karliki???
No i kupiłem 2 szt. karlika (3zł za szt.). Fajne żyjątka, tylko w 200l. akwarium z gęstą roślinnością niestety rzadko mogę się cieszyć ich widokiem.
U mnie zabka jadła to co inne rybki - suchy pokarm i rozwielitke :)
Też kupiłam 2 żabki ale nawet nie wiadomo, że są ,ciągle gdzieś ukryte lub wiszą na powierzchni wody. A według danych powinny pływać wzdłuż i wszerz. Jakieś leniwce. :lol:
Ja jak miałem zabkę to siedziała u powierzchni akwa na lisciach roslin i czekał tylko az cos spadnie do wody :D
Teraz to już moich żabek całkowicie nie widuję, bo dokupiłem skalary. Skalary bardzo się nimi "interesują". Chyba ich nie zjedzą :?:
Ampularię już podgryzały i chyba nawet uszkodziły mu jeden z narządów.
Cytat: GPTeraz to już moich żabek całkowicie nie widuję, bo dokupiłem skalary. Skalary bardzo się nimi "interesują". Chyba ich nie zjedzą :?:
Ampularię już podgryzały i chyba nawet uszkodziły mu jeden z narządów.
moje dwa karliki i jedna ampularia wykorkowały w przeciągu chyba 3 tygodni. najpierw karliki dostały takiego jakby paraliżu, dryfowały z prądem wody i choć ruszały trochę kończynami to już praktycznie był ich koniec. nie wiem tylko z jakiego powodu tak się działo, czy zostały zaatakowane przez inne ryby (moge podejrzewac zbrojnika niebieskiego i kosiarka falszywa) czy to jakas choroba, ale raczej sklaniam sie ku temu pierwszemu. no a pozniej zginela mi ampularia, widzialem jak jedna kosiara dlubala w jego skorupie, a z tego co pamietam to dzien wczesniej slimak jeszcze chodzil. moze ktos mial podobne przygody?
Mi ślimaki też padają ale to przez miękką i kwaśną wodę, kosiarka napwno ampułki Ci nie zabiła, moze jakieś inne rybki ją wymęczyły? A karliki? Czym były karmione i jak często ? Jaki mas zpoziom NO3 i NO2 ? Zbiornik młody czy stary? bo wyglada mi to na zatrucie.
Cytat: TomlsvMi ślimaki też padają ale to przez miękką i kwaśną wodę, kosiarka napwno ampułki Ci nie zabiła, moze jakieś inne rybki ją wymęczyły? A karliki? Czym były karmione i jak często ? Jaki mas zpoziom NO3 i NO2 ? Zbiornik młody czy stary? bo wyglada mi to na zatrucie.
Zbiornik ma już prawie pół roku, azotanów nie mierzyłem. A co do karmienia karlików, to jadły raczej to samo co rybki, sucha karma, czasem mrożona ochotka... Ryby mają się dobrze, a karliki niestety :oops:
czy dla zabki wystarczy pokarm opadający na dno czu musze dawac jej robale?
...żywe.
Też amm żabcie, i to aż 4 w akwie 150l
i praktycznie cały czas je widzę
skalar nie raz przyjrzy się którejś, ale nie skubnie
glonojad wyczyści je z brudu
a te łobuzy czasem skubną mi 1 gupika samca, chociaz mam więcej, ale one tylko tego 1, choc ten ich nie zaczepia
ampularie, ostantio zdechły mi 2, ale to wina zbrojników, nie wiem co im odbiło, ale lubią od niedawna zabijać ampułki
pływają w tą i we wtą, ogólnie +
aha, i sprzątają troszeczke
jedzą wszystko, ale najchętnie suche płatki z dna
na początku jednak niezbyt chętnie, ale już jest ok. :lol:
A ja mam niestety niemiłe wspomnienia z karlikami szponiastymi. Bardzo mi sie podobaja i naprawde mozna je godzinami opserwowac.Mialem je chyba z 2 lata,jadly wszystko smigaly po calym akwie, swietnei sie czuly,a ja z pezyjemnoscia je opserwowalem. A le jak juz podrosly to polowaly juz nie tylko na wodzienia, rureczniki czy ochotke - zaczely zjadac platynki, a raz przylapalem albinosa na doroslym samcu bojownika - lapami wpychal sobie pletwy ryby do pyska.Bylo to dzialanie z premedytacja bo nie tak latwo jest zlapac rybe w 170l.Szkoda mi ich strasznie bylo ale sie rozstalismy-sprzedalem je do akwarystycznego. To bylo jakies 10 lat temu, moze obecnie sprowadzaja jakies mniej krwiozercze podgatunki :) ja w kazdym razie poki co ciesze oko krewetkami,ktore daja nie mniejsza satesfakcje.Ale czesti lapie sie w akwarystycznych na tym,ze mam ochote kupic zabki...
żaby karm albo zywym pokarmem,albo zwyklym pokarmem dlka ryb albo rozwielitka i oczlikami
_____________________________________________
Zapraszam do odwiedzenia forum o gupikach www.gupik.host.sk
_____________________________________________
kreweta jest super !!
Strasznie stary temacik, ale dużo tu o karlikach, więc chyba warto odświeżyć ;D .
Ja mam na razie tylko 2 karliki (Klio i Erato- moje dwie małe muzy ;) ) w akwa 25 l z innymi rybciami, ale planuje zakup 80-100 l i wówczas dokupię jeszcze ze 2-3 (to żabki stadne, swą ochotę do figli i ruchu okazują dopiero w większych grupkach!) . Mam z nich wielką pociechę, ale też ciągłe zmartwienie, bo jedna już mi uciekła z akwa i niestety jej nie znalazłam :( zmutowana (miała 5 łap!) Agatka była moją ulubienicą, ale cóż :'( ..
Mam jednak teraz jeden problem: akwa nie może być wysokie, gdyż karliki będą zestresowane długimi trasami w górę i w dół (więc nie wiem, jak ktoś tu trzymał je w 200 l akwa >:D), jednak chciałabym teraz zamówić akwa 80 cm/ cośtam, a nie ma niskich takich akwariów :( ! Czy radzicie, abym kupiła np. 40 cm i zostawiła 10 cm wolnej przestrzeni, zrobiła na tym wolnym miejscu jakąś wysepkę lub korzeń, czy może byc takie wysokie, kiedy będę miała wysokie korzenie i rośliny (dodam, iż Klio woli siedzieć właśnie na roślinach niż na dne) ??