hejka,
3 tygodnie temu zalozylem akwarium. moj brak znajomosci regul wykorzystal sklep focus zoo przy geant na ursynowie. sprzedal mi torf, ktory prawdopodobnie jest przyczyna zdychania moich ryb - 40mg/l azotanow.
dla wyjasnienia sytuacji powiem, ze w ubiegla sobote wpuscilem 6 molinezji, 7 mieczykow, 10 gupikow oraz 20 neonkow czerwonych. pierwszej doby 10 neonkow nie przetrzymalo. dzisiaj dwa kolejne zakonczyly swoj zywot.
udalo mi sie kupic preparat nitryfikacyjny jbl. jednakze jak na razie to nie pomoglo. co moge zrobic by unormowac sytuacje?
ponizej stosowne informacje:
akwarium 180l
temp. wody 25
rejon kabaty/warszawa
dzieki za wszystkie mozliwie szybkie odpowiedzi
Cytat: bast3k40mg/l azotanow.
Najlepszym sposobem jest czesta podmiana wody.
Wiem, że można kupić torf OGRODNICZY wzbogacany związkami azotowymi, ale nie ma on nic wspólnego z akwarystycznym.
Radzę po prostu wyjąć ten torf.
Sprawdź też inne parametry wody - pH, twardość.
Myślę jednak że w tym torfie mogło być coś jeszcze ...
Do nowego akwarium nie należy wpuszczać odrazu całej obsady :(, trzeba najpierw wysłać jakiś wytrzymałych zwiadowców. Współczuję straty. Wyjmij torf, podmień wodę (ale nie całą), mam nadzieję ze sytuacja się poprawi.
wszystko ok, tylko jak wyjac torf kiedy on lezy pod zwirkiem jednoczesnie nie podmieniajac wody?
zreszta kolega, ktory mieszka rowniez na kabatach ma identyczne parametry wody co ja. jemu neonki sie dobrze howaja.
dzieki za wszelkie informacje ale wyglada na to, ze mialem pecha.
Nie rozumie czemu winisz torf za azotany... przecież użycie torfu powinno wzbogacać wodę o kwasy humusowe i obniżyć pH. Torf w akwariach stosuje się w celach tarliskowych tak? Przeczytałam w jednym z artykułów w na tej stronie, że zbyt duże stężenie kwasów humusowych własnie może jest trujące.
Niskie pH także podobno powoduje zmniejszenie narażenia na choroby ryb.
A także to akurat wiem z doświadczeń (nie akwariowych) obniżenie pH powoduje wzrost biodostępności metali w tym także ciężkich.
Jeśli ktoś może podać mi sprawdzony link o zastosowaniach torfu, chętnie poczytam i dowiem się więcej...
Torf kupiony w zoologicznym i umieszczony w podłożu na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc.
IMO Twoim problemem może być zbyt szybkie zarybianie. Niepotrzebnie wpuściłeś wszystkie ryby naraz - tak się nie robi. Poziom NO3 40 mg/l nie jest poziomem zabójczym. Ja mam taki u siebie od dawana i ryby mają się dobrze.
Raczej powinieneś zmierzyć poziom NH3 i NO2 - przypuszczam, że tu może być problem. Podmieniaj często duże ilości wody, nawet do 50%, i lej ten preparat nitryfikacyjny do wody i do filtra (wg zaleceń producenta).