By to cholera wzieła wczoraj cieszyłem się rybami a dzisiaj w taki sam sposób padły mi dwa neonki!!!
Pływaja powoli dodłanczają się od stada, pływają przy samym lustrze wody a późnie zaczynają szybko pływać i kręcą się a następne nie mają siły płynąć i umierają!!!!!!!!! CO JEST DO CHOLERY, przecież tlen mają, tmp: 25*C, dzisiaj dałem im jeść(troszeczke dwa razy) roślin jest duż, ph ok 7-8.
BŁAGA POMUŚCIE ZANIM CAŁA OBSADA WYGINIE!!!!!!!!
A powiedz może jak wpuściłeś do akwa te neonki. Od razu z worka do akwarium ? Wyjaśnienia padania ryb tuż po zakupie są w zasadzie tylko trzy:
1. Kupiłeś chore ryby
2. Masz złe warunki dla zakupionych ryb
3. Wpuszczanie ryb do akwarium "od razu" bez wyrównywania parametrów wody, a zwłaszcza temperatury
Na pewno jedno z tych wyjaśnień jest prawdziwe.
Wpuszczałem według książki: 30 minut aby zrównać tem. ; dolewając co jakiś czas wody z akwarium.
Neonki nie mają aż tak skrajnych wymagań: ph 5,5-8.0 ; GH<30; 22-26*C; 4cm; 40L- wszystko by się zgadzało!!!
Co dp chorych ryb to niewiem, wyglądają zdrowo, mają żywe kolory i pływaj normalnie w stadzie.
Może przyczyną jest osoba pakująca te rybki, bo kantem oka widziałem jak nonki wrzuca a nie wsadza! Czy ryba może cierpieć na wstrząs muzgu?
Oj nie wiem co to będzie już tak się cieszyłem a tu taki pech!
A o kwarantannie pomyślałeś ?
Ciekawe gdzie i jak?
Może to choroba neonowa? Objawy by na to wskazywały.
może to wina zmiany ph-kto wie jakie było w sklepie? i rybki nie wytrzymały skoku o stopień około.ponoć to dużo dla ryb chociaż ja nie miałem nigdy problemu z tym.
Reszta rybek jest zdrowa i pływa po całym akwarium. Może to tylko tamte rybki byłe jakieś chore albo słabe.
I znów to samo tylko bardziej widać że jest chory bo nawet pasek świecący mu wyblakł, szybko oddycha i nie ma siły pływać i zauważyłem że jedno oko ma napuchnięte!!!!!!!!!!!!!! Co to jest do cholery, jeszcze z tydzień i całe stado wiginie. Jak ten zginie to jade do sklepu i wsadze im go w du....!!!!
BŁAGAM POMUŚCIE, MOŻE FAKTYCZNIE JEST TO CHOROBA NEONOWA KTÓRA PARALIŻUJE ORGANIZM RYBKI!!!!
list z innego wątku
Witam niestety!
Mam od kilku dni w akwarium rybki i wszystko by było w porządku, żeby nie to że w przeciągu doby padły w taki sam skutek 2 neony a dzisaj zauważyłem że bierze trzeciego!!!!
Oto przebieg choroby:
Ryby pływają zadowolone, wyglądają zdrowo, po kilku godzinach zaczynają szybko ruszać pyszczkami, później przestają pływać albo pływają głową do góry i siedzą przy samym lustrze wody i obijają się po szybach a później nie mogą się utrzymać w wodzie! A teraz jeszcze zauważyłem że ryba blednie a szczególnie błyszczący pas!!!
BŁAGAM POMÓŻCIE !!!!!!!!!!!!!!!
---------------
kor. ort. admin
Może masz przyduchę w akwarium...
Ale najbardziej prawdopodobne za wysokie pH! Po pierwsze pH 8 to ekstremalna wartość dla neonków!
Przyzwyczajone bardzo stopniowo do takiej wartości mogą przeżyć, ale nie ma mowy o dobrej kondycji. Zwłaszcza, że pewnie twardość też duża.
Myślisz, że kilka godzin wystarczy, żeby przyzwyczaiły się z np. pH 6,5 do 8 - potrzeba na to wielu dni.
Mogą też być wahania pH ze względu na silne światło + dużo roślin + niedobór CO2. To jest najgroźniejsze. Wtedy należałoby zmniejszyć oświetlenie, podmienić wodę, dodać korzeń lub np. kawałek kory dębowej.
A poza tym przy takiej wodzie nie podjąłbym się żadnych kąsaczów.
No i proszę, jeśli nie możesz dać rady z ortografią to pisz najpierw w wordzie, niech poprawi błędy a potem wklej na forum!
_________________
Przyduch w akwa nie mam( FZN 2 pracuje cały czas, całe akwa w bąbelkach powietrza), pH przed chwilą mierzone- 7,5.
Silne światło? 15W na 60L, roślin troche mam, korzeń zresztą też jest i to nie mały.
Ten neonek co pada teraz to aż się trzęsie czasami!
Cytat: PrzemekMoże masz przyduchę w akwarium...
Ale najbardziej prawdopodobne za wysokie pH! Po pierwsze pH 8 to ekstremalna wartość dla neonków!
Przyzwyczajone bardzo stopniowo do takiej wartości mogą przeżyć, ale nie ma mowy o dobrej kondycji. Zwłaszcza, że pewnie twardość też duża.
Myślisz, że kilka godzin wystarczy, żeby przyzwyczaiły się z np. pH 6,5 do 8 - potrzeba na to wielu dni.
Mogą też być wahania pH ze względu na silne światło + dużo roślin + niedobór CO2. To jest najgroźniejsze. Wtedy należałoby zmniejszyć oświetlenie, podmienić wodę, dodać korzeń lub np. kawałek kory dębowej.
A poza tym przy takiej wodzie nie podjąłbym się żadnych kąsaczów.
No i proszę, jeśli nie możesz dać rady z ortografią to pisz najpierw w wordzie, niech poprawi błędy a potem wklej na forum!
_________________
Byłem w sklepie i oni nawet wode z RO podają i też im padają! Na własne oczy widziałem! W ten sam sposób co u mnie! Więc albo to są jakieś słabe sztuki albo są chore.
Cytat: eremByłem w sklepie i oni nawet wode z RO podają i też im padają! Na własne oczy widziałem! W ten sam sposób co u mnie! Więc albo to są jakieś słabe sztuki albo są chore.
Choroby też nie można wykluczyć, a powdawanie doraźne RO w większych ilościach (duże skoki twardości i pH) tylko pogarsza sprawę.
On mówił że dodaje wody z RO aby utrzymać na stałym poziomie pH. Stwierdził takrze że neon Innesa to jedna z trudnych ryb chodowlanych- to by oznaczało że setki książek kłamią!
Pozdrawiam
Cytat: EremOn mówił że dodaje wody z RO aby utrzymać na stałym poziomie pH. Stwierdził takrze że neon Innesa to jedna z trudnych ryb chodowlanych- to by oznaczało że setki książek kłamią!
Pozdrawiam
"On" ma rację i po trochu książki mają rację.
To czy neony są łatwe w utrzymaniu zależy m.in. od tego jaką wodą się dysponuje. Więc dla jednych mogą to być rybki łatwe, dla innych trudne. Ale na pewno zawsze łatwiejsze będą np. wszelakie danio.
Co do rozmnażania neonków to podaj mi jakąkolwiek książkę, gdzie jest napisane, że jest łatwe. Po prostu w złej wodzie jest niemożliwe, a z tego można poniekąd wysnuć wniosek, że dorosłe ryby też w takiej wodzie nie będą najszczęśliwsze :)
Może i masz racje. Ale po co w książkach pisali by żeczy, które są nie do końca prawdą?!
A jak bym zaczoł stosować TetraAqua ToruMin, czy polepszyły by się warunki rybek w akwa? Wiem że troche za późno na korygowanie błędów ale to przez to że gdy mieżyłem pH to w akwa był korzeń który zmiękczał mi wode a gdy dolałem trochę wody to parametry się zminiły.
Pozdrawiam
PS: Te 5 co zostało jest zdrowe i pełne sił, nie zauwarzyłem nic podejrzanego.
Jeśli nic się nie będzie działo przez ten tydzień to dukupię im paru kolegów.