Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: lukasz w 24.08.2005, 12:39

Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 24.08.2005, 12:39
mam pytanie, poniewaz pierwszy raz kupilem ten pokarm, przed chwila wzielem przekorilem kawalek, dalem na sitko i plukalem pod bierzaca woda, potem do akwarium, to wyglada tak ze wiekszosc jest jakby polaczona poplatana razem?? i to wyglada jak jakas wata czy pajenczyna nie wiem jak to okreslic, myslalem ze to beda jakies takie pojedyncze wszystkie, a pojedynczych jest malo reszta kupa opadla...
i inne pytanie ktory mrozony pokarm bylby najlepszy aby czegos takiego nie bylo?? chyba ze tak ma byc? a moze cos zle zrobilem??
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: A-smi w 24.08.2005, 15:33
Ja artemie rozmrazam na siteczku potem przeplukuje i jak wrzucam do akwarium to lekko sitkiem w wodzie poruszam i artemia rozplywa sie po calym akwa.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 24.08.2005, 16:23
Ja artemie kupiłem moze nie samo artemie lecz jajka i sam ją rozmnażam. Wyniosło mnie to 45 zł ale wisi mnie to, ważne że karma jest to super. Polecam kazdemu. Ryby a szczegulnie kąsaczowate to rosną na artemi jak na drożdżach.
Odrazu muwie jak ktos pokusi sie na kupienie jajek to najleprza jest artemia z Tropicala. 95% wylęgu z każdej próby rozmnożenia. Wystarczy na litr wody 28 stopni wsypać 15-20 g. soli nie jodowanej lub morskiej i gotowe. Na drugi dzień jest świeża i młoda artemia a o ile wiem to te które są najmłodsze są najleprze bo zawierają najwięcej białka. Wiem jeszcze że te mrożone artemie są już z ostatnich stadii rozwojowych czyli nie są zbyt dobre. Jedyne co to troche wzmacniają organizm ryby. No dobra to tyle na temat artemi.
Jesli ktośsie chce jeszcze na jej temat ppopytać to walcie bo mam cały artyków 6 stron na temat tego códownego stworzenia które jest niezwykłym skarbem w hodowli ryb akwariowych.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 24.08.2005, 17:24
moze mi powiedzcie jaka mrozonke najlepiej do neonek, razbor, kiryskow??
bo jakby nie bylo to mrozonki sa wygodne, bo zywy kupilem jakis takie cos bialego w woreczku ale to smierdzi...
kiedys kupowalem rureczniki taka grupa glist ale nie wiem czy to beda jesc neonki jak dam do karmidelka???
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 24.08.2005, 17:40
tak jak muwiłem artemia artemia i jaszcze raz artemia.
To najleprza mrozonka dla kąsaczowatych patrze że masz identyczną obsadę do mojej więc moge ci powiedzieć że akurat artemia jest świetna dla tych ryb. Jakie ty masz szczęście że masz możliwość dostania rurecznika, oczywiście ze będą je jeść twoje ryby to są jedne z najbardziej lubianych robaków. Ale nie dawaj ich zbyt często bo są bardzo tłuste.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 24.08.2005, 17:55
no powiem Ci ze rurecznika to ja bym sobie nawet nie wyobrazal ze moze nie byc w zoologu...czyli bede dawal artemie mrozona popoludniu rano i wieczorem troszku suchego, a raz na tydzien czy dwa kupie porcje rurecznika, dobrze?
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 24.08.2005, 18:02
było by lepiej żebys mógł troche bardziej im jeszcze urozmaicić tę diete. Np. czasami zamiast artemi dać ochotkę albo jakis suchy pokarm tylko inny. Mozesz raz na jakiś czas dać im kluski lane. :wink:
Ale jak nie może byc tak jak muwie to będzie dobrze tak jak muwisz. Dawał bym 2 razy w tygodniu rurecznika. No ale fajnie by było żebyś jednak troche więcej karmy im dawał.

A spytam moze wiesz z kąd twój sklep zoologiczny sprowadza towar bo moj z krajana.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 24.08.2005, 18:09
no jesli chodzi o suchy to ja w sloiku wymieszalem sobie rozwielitke z platkami i tak podaje wiec nie jest jeden, ale moze jeszcze dokupie jakies platki czy co lepiej? no i kupie jeszcze jedna mrozonke do tej artemi wiec co ktora jeszcze najlepiej dokupic? a niestety nie mam pojecia z jakiego zrodla sprowadza moj sklep towary
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 24.08.2005, 18:15
ja bym kupił i karmił na twoim miejscu tym:
-artemia
-ochotka
-rurecznik
-Ta twoja mieszanka dafnia i jakies płatki
-Spirulina lub Bio-vit (lepiej spirulina)

i chyba to wszystko
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 24.08.2005, 18:20
dzieki za podanie menu:)
ale z ta ochotka to slyszalem ze nie jest za dobra...choc nie wiem
i jak myslisz trzeba by bylo jakies jeszcze tabletki dla kiryskow i glonojada czy wystarczy to co jest??
a i co to jest ta spirulina? i jaki koszt?
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 24.08.2005, 18:26
spirulina jest to najleprzy pokarm roslinny. są to morskie glony "algi" które są przysmakiem ryb. A z tego co patrze to masz same mięsne pokarmy więc takie coś by ci sie przydało ja sam karmie tym ryby.

Jesli chodzi o glonojady to własnie spirulina jest jednym z najleprzych karm dla nich. Spirulina dostępna jest w tabletkach jak i w płatkach najleprza jest z tropicala 38% spiruliny. Ja bym kupił w płatkach bo mogą to jeśc i rybki przydenne jak i te pływające w toni. Koszt to opakowanie 300 ml. od 18 do 20zł. ale sie to opłaca.  Jesli chcesz to co ja mam to łatwo ją rozpoznać bo na opakowaniu są dwa tropheusy.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 24.08.2005, 18:31
to kupie ale jak bede mial jakis przyplyw gotowki, bo w tym miesiacu ruszylem od nowa zakupilem oswietlenie rosliny ryby wszystko troche mnie wynioslu i sie splukalem:( a moze narazie jakies zwykle jeszcze platki roslinne??
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 24.08.2005, 18:32
Bio-vit może być.
Ale kup puzniej spirulinę jest naprawde dobra
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 24.08.2005, 18:36
ok kupie napewno jak tylko bedzie gotowka
a jeszcze jesli chodzi o rurecznik bo jakos mi sie wydaje ze neonki jedza jak cos opada, a jak bedzie w karmidelku rurecznik to czy neonka wezmie?
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 25.08.2005, 13:21
weźmie weźmie nie buj sie o to jak zgłodnieje to będzie jeść.
a nawed jak nie będą na początku jeść to nie buj sie głodówka nic im nie zaszkodzi (nawed do 2 tygodni) nauczą sie jeść z karmidełka. Bocje jak bocje żerująprzy dnie a moje przypływają do samej góry. :wink:
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 25.08.2005, 13:39
ok a jeszcze to ze rano daje troche suchego, popoludniu mrozonke i wieczor suchy to nie za duzo?
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 26.08.2005, 17:40
nie jeśli będziesz dawał im w małych porcjach. Żeby nie pływały grube jak beki.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukasz w 28.08.2005, 20:15
mam jeszcze takie pytanko bo gdzies slyszalem ze nie powinno sie codziennie podawac mrozonek tzn miesnego... tylko platki a co pare dni miesny czy prawda, czy co dziennie mozna dawaz miesko?
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukas w 28.08.2005, 22:12
ja codziennie karmię rybki mrożonkami - to najlepszy pokarm jaki można im podawać. Pokarmy sztuczne traktuję jako suplementację.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 29.08.2005, 13:08
zalezy jakie mrożonki. Napewno nie powinno sie podawać codziennie ochotki i rureczników bo jest zbyt tłusta. Można dawać między innymi cyklop artemie czy terz larwę komara bo one nie są aż tak tuczące
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: lukas w 29.08.2005, 19:53
Ochotkę podaję moim rybom codziennie. Oczywiście nie jako jedyny pokarm. Podaję ją zawsze ze skorupiakami (oczlik, dafnia, czerwony plankton) dzięki czemu oczotka nie zalega w przewodach pokarmowych ryb. Co do kaloryczności tego pokarmu, to faktycznie zgadzam się, jest to jeden z najbardziej tuczących pokarmów, dlatego nie należy z nim przesadzać (nie dotyczy to ryb drapieżnych).
Co do tubifexu, to według mnie to trucizna, a nie pokarm. Chociaż znam też zwolenników rurecznika.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 30.08.2005, 16:45
podobno rurecznik to bardzo bardzo dobry pokarm lecz nie nalezy z nim przesadzać.
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: @rti w 01.09.2005, 20:46
Słuchaj wszystko jest dla ludzi (egrhm...dla rybek) ale w odpowiednich ilościach :) tyle czasu już daję co jakiś czas tubifex moim rybom i nic się złego nie dzieje ;) a tak poza tym to my też nie umieramy od jedzenia hamburgerów w Mc.donald'sie ;) tylko trzeba zachować umiar :)

Pozdrawiam
Tytuł: mrozonka artemia
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 02.09.2005, 19:52
no własnie a gadają że to takie niezdrowe  :lol:

Tubifeks to świetny pokarm jak sie daje ok 1 no może 2 razy w tygodniu