Witam
Czy jest jakaś ryba czyszcząca dno z jedzenia, która mogła by żyć w pojedynke albo w paże z neonkami w 60 litrach???
Jeśli nie ma to czy pasowały by do mojej obsady np: 5x kirysków albo piskorków??
Pozdrawiam
no jasne ze mozesz wrzucic 5 kiryskow tylko jakis mniejszych.
jeszcze moze mulojad ale sprawdz bo nie wiem do jakich od wielkosci rosnie ale chyba nie duzy, ale sprawdz
pozdr
no mogły by byc kiryski jest ich kilka do wyboru...
np. panda, albo lampardzi chyba jest...
musisz zobie dobrac jak ci w. poradzono jakies mnijsze bo co do krewetek do moga sie stac zagrozeniem dla mnijszych neonek
no i tych neonków ciut za mało
kirysek pstry 7 cm
kirysek trójpregi 6cm
kirysek spichzowy 7 cm
kirysek panda 6cm
Jutro ide dokupić neonów z 5 i może kupie kiryski tylko że wolałbym mieć np:dwie ryby śmieciarki, a kiryski muszą być przecież min. 5 sztuk.
Pozdrawiam
żadna ryba nie sprzątnie Ci wszystkiego, wręcz przeciwnie ;)
To jest wiadome, mi chodziło o to żeby czyści z nielicznych resztek pokarmu i np: rozgnieconych młodych zatoczków( no włąśnie bo neonki nie chcą ich jeść albo ja nie widze). W końcu zawsze coś znajdzie się na dnie.
Pozdrawiam
I to jest właśnie złe podejście. Owszem, coś tam te kiryski zjedzą, ale jednak nie wszystko. Jeśli chcesz je naprawdę hodować, to nie ma problemu, ale jeśli uważasz, że załatwi Ci to sprawę sprzątania resztek pokarmu itd., to się niestety rozczarujesz.
To w takim razie nie będe narazie kupował kirysków a piskorki też się nie opłacają bo więcej ich nie widać niż widać, dlatego wole kupić neonki i rozbory klinowe a później pomyślimy.
Pozdrawiam Erem.
PS: Czy neon czarny ma takie same wymagania jak neon innesa czy czerwony?
spoko mozesz kupic jakies kiryski beda sobie szukaly cos w dnie wzruszajac osad a ten dostanie sie do filtra i wyczyszczone.raczej nie ma takich ktore by jadły tylko smieci no chyba ze scatofagus -ten je nawet odchody-ale rosnie do 30 cmi zyje w wodzie słonawej.
Pomyśle nad nimi bo czytałem że jest to bardzo sympatyczny gatunek i ruchliwy. Ale narazie musze kupić ciemny żwir i posypać z wieszku. I co naj ważniejsze to kupienie kolegów neonkom i rozbory klinowe.
Pozdrawiam
ale przeciesz masz filtr i pompke?
moze wystarczy zmninic filtr an lepszy albo
odmulac dno....
albo zmienic pokram i po sprawie;) moze na jakies drobniusie robaczki..
Ja nie narzekam na syf w dnie tylko się pytam z ciekawości.
Filtr mam oczywiście, FZN 2- całkiem dobry. A z resztą ryby karmie odpowiednimi porcjami zjadanymi odrazu, ale że mam kaskade to czasami zaśsie jakiś kawałek jedzenia i później leży, a że nie odmulam co drugi dzień więc czeka on ze dwa tygodnie na śprzątnięcie.
Przecież możesz użyć odkurzacza zamiast odmulacza. Oczyścisz sobie dno, a przy okazji nie zdemolujesz wystroju. Na upartego można odkurzać nawet codziennie, choć to byłaby raczej przesada.
sprzatnij w akwa i zmin pokarm;)
Cytat: mdramskiPrzecież możesz użyć odkurzacza zamiast odmulacza. Oczyścisz sobie dno, a przy okazji nie zdemolujesz wystroju. Na upartego można odkurzać nawet codziennie, choć to byłaby raczej przesada.
A ile kosztuje taki odkużacz i czy można go samemu zrobić nie ponosząc wielkich kosztów.
co do odkurzacza to nie jest wielki wydatek ale bardzo łatwo jest też go zrobić samemu :)
wystarczy tylko szyjka od butelki plastikowej (ja mam po coca coli 0,5l jest dosyc wąska:)) i wężyk do ściągania wody o średnicy 8-10mm. Ucinasz szyjkę tak aby miała ok. 13-15cm. wysokości. wycinasz w nakretce otwor na wężyk, wkładasz go (tak z 3-4 cm) i przytwierdzasz silikonem :) (najlepiej z obu stron). i tym sposobem masz prosty i tani odkurzacz :) a przy okazji colę ;););)
To jest prosty odmulacz, a nie odkurzacz :) Odkurzacz to po prostu kawałek plastikowej rurki do której podłączasz brzęczyk w ten sposób, aby przepompowywał wodę wzdłuż niej. Na końcu umieszcza się woreczek z jakiejś siatki, który wyłapuje cały syf. Koszt takiego odkurzacza to ok. 10-15 zł. Oczywiście takie odkurzanie nigdy nie zastąpi w pełni odmulania, ale łatwiej dbać o czystość w akwarium.