Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: FLEXlm w 01.09.2005, 09:04

Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: FLEXlm w 01.09.2005, 09:04
Witam

Dziś w nocy ktoś wygryzł mojego gupika samca. Rano znalazłem go na dnie bez ogona. Już wcześniej musiał być atakowany bo od 2 dni ubywało mu ogonka. Podejżewam że mógł być to Synodontis multipunctatus (sum, do góry brzuchem pływa), chociaż czytałem w opisach że to łagodna ryba. Inne ryby które posiadam to: 4 brzanki sumatrzańskiei, brzanka rekinia (tylko jedna została niestety),1 gupik samiczka, 2 kosiarki, 3 kirysniki czarnoplame, no i 2 Synodontis multipunctatus oczywiście.

Proszę o opinie w tej sprawie

Pozdrawiam
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: Teo w 01.09.2005, 10:46
To napewno brzanka sumatrzańska, to one na 99% .  8) Kiedy je kupiłeś?
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 01.09.2005, 13:02
o i taka obsada, musisz mieć bardzo duże akwarium.
Tytuł: ...
Wiadomość wysłana przez: FLEXlm w 01.09.2005, 15:41
Około 130l, ale nie sądze by to brzanki były sprawcami przecież to łagodne rybki.
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: myst w 01.09.2005, 17:39
Brzanki naaaaaprawde lagodne rybki.Tak a ja trzymam w akwa 3 bojowniki samce i 1 samiczke. Som naprawde spokojne i nigdy nie widzialem zeby byly agresywne ( [/b][/code][/list]
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: jojcia w 01.09.2005, 17:50
ee.. no brzanki .. ktos powiedził i ja to podzilem znam z zycia ze b. rekinia atakuje inne ryby...
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 01.09.2005, 18:43
brzanka rekinia nie jest tak bardzo agresywna. Ale co to za bezmyślność trzymać taką rybęw takim małym akwarium NATYCHMIAST usuń te rybe z tego zbiornika.

Nie był bym taki pewien że brzanka to taka spokojna ryba. Może i jest pokojna ale dla ryb swojego gatunku a innym rybom to żyć nie daje. A szczególnie sumatrzańskie są ładne ale najgorsze z nich wszystkich.
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: lukas w 01.09.2005, 19:08
Gupika na pewno objadły brzanki sumatrzańskie - swoją drogą, co za idiotyzm, żeby trzymać te gatunki razem  :evil:
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: jojcia w 01.09.2005, 19:22
brzanki rekinie nalezy trzymac w zbiornikach powyzej 130cm długosci...
a jesli jest ich tyle? to moze "próbuja zwalczyc konkurencje"
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: lukas w 01.09.2005, 19:29
Cytat: jojciabrzanki rekinie nalezy trzymac w zbiornikach powyzej 130cm długosci...
a jesli jest ich tyle? to moze "próbuja zwalczyc konkurencje"
Koleżanko, ale o czym ty wogóle piszesz ???
Tytuł: ...
Wiadomość wysłana przez: FLEXlm w 01.09.2005, 20:39
No cóż, zgadzam się w zupełności co do brzanki rekiniej. Napewno nie dorośnie do swoich rozmiarów bo w takim akwarium prędzej skarłowacieje, ale może się męczyć tymbardziej że jest sama. Trzeba będzie ją oddać.

A co do sprawcy wygryzienia, to już wszystko wiadomo. Ponoć brzanka sumatrzańska bardzo lubi długie ogonki obgryzać.

A mam pytanie jeszcze, czy możliwe jest u brzanek sumatrzańskich tarło w okresie innym niż wiosenny? np teraz?
Tytuł: Re: ...
Wiadomość wysłana przez: lukas w 01.09.2005, 21:25
Cytat: FLEXlmA mam pytanie jeszcze, czy możliwe jest u brzanek sumatrzańskich tarło w okresie innym niż wiosenny? np teraz?
No pewnie
Tytuł: Obgryziony gupik
Wiadomość wysłana przez: Marek Robert w 04.09.2005, 16:29
Nie musza być tego przyczyną wcale brzanki (bo co złego to zaraz wszyscy na brzanki) może to być choroba zwana "MARTWICą PŁETW" - podstawowe objawy to:  zniszczenie płetwy ogonowej, początkowo biały nalot na brzegach płetw,krótsze i postrzępione płetwy, brak apetytu, kołyszące ruchy. Główną przyczyną choroby jest brudny zbiornik, uboga dieta bez witamin, zbyt zimna woda, obgryzanie płetw przez inne ryby, uszkodzenia od siatki, złe warunki wodne. Przenosi się przez kontakt bezpośredni ryb lub przez wodę .
Radzę więc powyższe wziąść też pod uwagę. Moje brzanki mieszkają razem z innymi rybami o długich, ciągnących się płetwach i nic złego się nie dzieje.  :D