Dzisaj na giełdzie kupiłam porcję dafni za 1,5 zł.
Dałam już trochę rybom tego - duże jadły to naprawdę super, wcinały, że aż miło patrzeć.
Później dałam to małym molkom (mają gdzieś 2-3 tygodnie), również jadły, bo to nie jest zbyt wielkie.
Chyba zacznę to częściej kupować.
Narazie wszystkie ryby żyją.
Nie zauważyłam żadnych obcych obiektów w tym żarciu.
Polecam wszystkim szczególnie dobre dla narybku.
Też to stosuję. Trochę z przypadku, bo zakupiony zestaw posiadał właśnie ten pokarm. Rybki wsuwają, ze aż miło. Dla odmiany dostają też mrożoną ochotkę...
Daphnia pluex bo tą najprawdopodobniej masz jest bardzo wartosciowym pokarmem dla ryb. w dodatku zywa poniewaz ryby uzadzaja sobie "polowanie" i w ten sposob spalaja energie i nie mamy pozniej w akwa grubaskow:D poza tym pancerz dafni bardzo dobrze oczyszcza jelita ryb. tylko trzeba uwazac aby dafnia ktora kupujemy nie pochodzila z zarybionego zbiornika, bo mozemy sobie zawlec do akwarium jakies paskudztwo :/
Polecam takze lektórkę: http://www.zooakwa.republika.pl/dafnia.html
Pozdrawiam
Ja mam akwarium 10L na balkonie w którym trzymam rozwielitki które same się tam zalęgły mają tam kożeń, glony, obumarłe rośliny z akwa ogólnego
Moje szczelinowce i naskalniki niechcą tego nawet do pyska wziąśc. A neonki i danio jadły
DaFnia to fenomenlny pokarm zwłaszcza kiedy jest żywa. Widziałem samice gupików karmione prawie wyłącznie żywą dafnią , trzymane bez samców . Owe samice miały około 10cm. Najważniejsze jest to że ten żywy pokarm nie spowoduje nam otłuszczenia ryb :) Na dafnie warto polować samemu - ja to robię za pomocą siatki zrobionej z rajstopy. Wadą tych stworzeń jest to że słabo się długo przechowóją - najlepiej w dużym pojeniku z wodą tak by styk powietrza z lustrem był możliwie najwiekszy - pojemnik powinien być biały by łatow było usuwać martwe "pchły" wodne ;) mozna dodatkowo wod natleniac - tez bywa pomocne
Pozdr.