Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: kgoka w 15.09.2005, 21:45

Tytuł: bojowniczka :(
Wiadomość wysłana przez: kgoka w 15.09.2005, 21:45
Mam problem, moje akwarium to 25l, obsada bokownik + 2 samice.
Problem polega na tym ze dzisiaj zdechla mi jedna samica. Miala duza czerwona plame na boku w zasadzie dzisaij dopiero zauwazona, wczoraj jeszcze tego nie bylo wiec stalo sie to w ciagu nocy. i poprostu zastanawiam sie co to bylo i czym spowodowane.
Prosze o jakas rade, czy reszta rybek jest zagrozona?

Fotka:
http://i22.photobucket.com/albums/b342/kgoka/P9150607.jpg
Tytuł: bojowniczka :(
Wiadomość wysłana przez: lukas w 15.09.2005, 22:05
Moje pierwsze skojarzenie to feksiakterioza, ale po dokładniejszych oględzinach stwierdzam że rybka wygląda dość dobrze - poza ta plamą. To wtglkąda jak wielki siniak połaczony z jakimś krwotokiem wewnętrznym - czy ona nie została uderzona czymś tempym ??
Tytuł: bojowniczka :(
Wiadomość wysłana przez: kgoka w 15.09.2005, 23:23
nie ma takiej mozliwosci...akwarium jest przykryte, nic do niego nie wpadlo i nikt w nim nie grzebal wiec nie ma takiej mozliwosci. najdziwniejsze jest to ze jeszcze wczoraj rybka byla zupelnie normalna, a dzisiaj rano zauwazylem u niej tą plame i wieczorem wykitowala.

nie mam zielonego pojecia co sie stalo, (kosmici ja pobili ?? :P )

zadna z rybek nie zachowywala sie agresywnie w stosunku do niej, a nawet jesli to nie dalaby rady spowodowac tak rozleglych obrazen.
Tytuł: bojowniczka :(
Wiadomość wysłana przez: kgoka w 18.09.2005, 16:39
nikt z was sie nie spotkal z czyms takim nigdy?
Tytuł: bojowniczka :(
Wiadomość wysłana przez: Fimbulvetr w 21.09.2005, 13:31
taka plame mial jeden z moich kiryskow, oczywiscie padł tuż po zakupie w zoologicznym. musiało coś ją przygnieść (w moim przypadku na pewno sprzedawczyni siatką) lub mogla sie czegos wystraszyc i gwaltownym ruchem spowodowac uderzenie np. w kamien.
Tytuł: bojowniczka :(
Wiadomość wysłana przez: @rti w 21.09.2005, 18:48
u mnie tez kiedys cos podobnego sie zdarzylo ale z ramirezkami :/
co sie okazalo samiec skubal ciagle w jedno miejsce drugiego samca