czy brzanka sumatrzanska jest ryba agraesywna, czy moge je trzymac razem ze skalarami
Powiedzmy, że jest agresywna i lubi podgryzać inne ryby, zwłaszcza z dużymi i weloniastymi płetwami.
Ja bym jej ze skalarem i tak nie trzymał, bo to dwa różne biotopy. Poza tym skalar woli chyba nieco cieplejszą wodę.
ok dzieki
brzanki na pewno będą skubać skalary
Absolutnie , sumatrzańskie to istne pershingi uwielbiają skubać skalary oraz gurami, a poza tym to fantastyczne rybki. Moje urwisy jedzą mi prosto z ręki, można je nawet wyjąć z wody na ręku, fajne rybki.
Tak są bardzo ładne. Szkoda tylko że opierniczą wszystką zieleń w akwarium :( A nie wiecie czy zielone brzanki jedzą rosliny??
Komandos - co ty opowiadasz ? Brzanki sumatrzańskie jedzące rośliny ? :| To jakoś nieźle twoim brzankom musiało mieć brak składników roślinnych w diecie. Moje brzanki w ogóle nie niszczą, widywałem dorosłe brzanki sumatrzańskie w japończykach, nature i holendrach.
ja nie mialem brzanek. Wiem po prostu ze cholernie tną rośliny. Chociaż musze ci przyznać ze tez widzialem zdjęcia w których było duzo roslin i wśród nich plywały brzanki. Sam już nie wiem. Trzeba je chyba ciągle roslinnymi karmami faszerować chyba.
W moim akwa mam brzanki zielone i sumatrzańskie i żadne nie obgryzają rośli a jest ich dość sporo :). Brzanki są super.
Wiele osób demonizuje brzanki, a prawda jest taka że one niszczą naprawdę delikatne rośliny typu kabomba, wywłócznik innym raczej krzywdy nie robią, moja banda wogóle nie zauważa roślin a mam 20 sumatrzanek.
A ja mam pytanko, zeby nie zakladc nowego tematu zapytam sie tu. Otoz rano zauwazylem ze filtr jest juz troche zapchany, ale musialem gdzies jechac i pomyslalem ze po powrocie wyczyszcze. Jeszcze rano ze wszystkimi rybami bylo w porzadku, no a po powrocie (okolo 16) dwie brzanki (mam 5) po prostu stracily kolor, paski byly szare (a nie czarne jak powinno byc). Po wymianie filtra stopniowo odzyskaly kolor. I tu pytanie, czy przez o ze bylo malo tlenu brzanki stracily kolor?
tak, miałem te ryby przez sporo czasu - są bardzo wrażliwe na jakiekolwiek zmiany jakości wody i na wodę o słabej jakości :wink: kiedy miałem ich 26 sztuk mój fzkn-150 i głowica 700 l/h z wielka gabką ledwo co wyrabiały (karpiowate maja duza przemianę materii) obecnie mam 42 sztuki kąsaczowatych w tym samym akwarium i sam fznk-150 staje na wysokości zadania (jest "w sam raz") - od 3 miesięcy nie płukałem wkładów (mam prefiltr) otwierałem go raz tylko po to aby nasmarować wirnik,gdyż zaczął wydawać dziwne dzwięki - po tym czasie przepływ nie spadł ... przy sumatrach czyszczenie było konieczne min.raz na miesiąc w kubełku + raz na tydzień prefiltr i gabka od głowicy ....
jeśli chcesz aby sumatry czuły się dobrze nie musisz specjalnie się starać,przecież nie sa to ryby problemowe trzeba :
1.czyścić regularnie filtr (zapewnić odpowiedni obieg wody,tak aby była dobrze natleniona, nie trzeba żadnych brzęczyków,wystarczy odpowiednio skierować wylot wody z filtra - na lustro wody)
2.podmieniać sporo wody,jednak tak aby utrzymać stabile warunki (sa bardzo wrażliwe na nagłe zmiany ph :!:)
3.utrzymywać temperaturę ok.26 stopni (kiedy jest chłodno łatwiej zapadają na ospę)
4.dawać na prawdę dużo róznego rodzaju pokarmu - po podaniu pokarmu te ryby zmieniaja sie w demony :wink:
a te "spostrzeżenia" o obgryzaniu roslin sa wyssane z palca, miałem akwarium zarosnięte na gęsto i nic nie ruszały,jesli karmi sie je odpowiednio nie będą nic ruszać
zamieszczam małe,stare foto jako potwierdzenie swych teorii :
(http://www.freephotoserver.com/v001/ryba/du_380_e.jpg)