co sądzicie o podawaniu CO2 zamiast do dyfuzora podłączyłem węzyk bezpośrednio do filtra wewnetrzego wiec teraz idzie mi tlen i co2 razem co sadzicie o takiej konfiguracji??? i czy to lepiej dla roslin czy gorzej.podam ze moj co2 produkowany jest w tak zwanej bimbrowni swojej roboty:)
to sie mija z celem skoro podajesz CO2 to nie podawaj tlenu bo to ci nic nie da.
hmmm dlaczego nie wolno podawać co2 i tlenu ??? a jak podaje tlen z kamienia a tylko co2 z turbinki to tez nic nie daje????szczeze mowiac nierozumie tego
podawanie tlenu wytraca CO2 i nie jest on pobierany przez roślinki. przy dużym oświetleniu i nawożeniu + CO2 rośliny wytwarzają wystarczająco tlenu do życia ryb.poczytaj o gazowaniu w necie na pewno cos znajdziesz
a w takim razie w nocy ryby sie nie poduszą bo wiadomo ze noca rosliny zamiast tlenu same wytwarzaja co2
O jakim tlenie dyskutujecie ? Meeka podajesz tlen do akwarium czy powietrze ?
Cytatbo wiadomo ze noca rosliny zamiast tlenu same wytwarzaja co2
Zawartość CO2 nie ma znaczenia na zawartość tlenu, temperatura owszem (im wyzsza tym mniejsza rozpuszczalność O2), tak samo jak i obsada (np przerybienie). Może okazać się że w nocy bedzie potrzebne przewietrzenie zbiornika, ale czy napewno ? Obserwuj ryby, jeśli będą rano przebywały w pobliżu lustra wody i/lub "dyszały" trzeba będzie dodatkowo napowietrzać. Warto również sprawdzić dobowe wachania pH, zwłaszcza przy bimbrowni, jeśli "chodzi" 24/dobe.
co robic jak przy podawniu co2 z bimbrowni ciagle spada ph czy istnieje jakas metoda by go ustabilizowac?? w ramach wyjasnien do poprzednich pytan piszac tlen mialem na mysli podawane powietrze
Jak duże są te wachania ? Jeśli np 0,2 to nie ma czym się martwić.
Cytatczy istnieje jakas metoda by go ustabilizowac?
Można trochę podnieść TWW, i/lub podłączyć pompkę do zegara sterującego (najlepiej mechanicznego) i dopasować program tak aby pH miało jak najmniejsze wachania, można również do bimbrowni podłączyć dwójnik i przez niego upuszczać nadmiar CO2 (taką właśnie metodę kiedyś stosowałem przy bimbrowni - z b. dobrym rezultatem)
postanowilem od czasu do czasu odstawiac co2 mysle ze nie bedzie to zbyt szkodzilo roslinkom :) powiedzmy jeden dzień jest a drugi nie:) moze byc costakiego???
Rośliną nie zaszkodzi, ale rybą może, wszystko zależy od wachań pH, im większe tym gorzej. Wypróbuj sposób z zaworkiem, kosztuje parę groszy a dużo pomoże.
Cytat: meeka1co sądzicie o podawaniu CO2 zamiast do dyfuzora podłączyłem węzyk bezpośrednio do filtra wewnetrzego wiec teraz idzie mi tlen i co2 razem
Jak podłączyłeś bimbrownie do filtra, a nie masz jakiegoś drugiego wejścia(?!) z pompki to na pewno podajesz TYLKO i wyłącznie dwutlenek węgla;-).
Jak niskie jest PH? Jeśli w granicach 6-7 to nie ma się co martwić.
Cytat: RumcajsJeśli w granicach 6-7 to nie ma się co martwić
Jeśli tyle wynoszą dobowe wachania to jest czym się martwić, nie powinno być tak duzych wachań pH.
Nie chodziło mi o wahania w takim przedziale. Chodziło o to, czy PH utrzymuje się na stałym poziomie z tego przedziału. Pozostaje zagadką, co kolega uważa za niskie PH :-).
Pozdro.
"Wypróbuj sposób z zaworkiem"
Przepraszam właśnie znalazłam temat - czy ten zaworek to taki trójnik? Jeden wlot i dwa wyloty? Jeden wylot do wody, drugi na powietrze? I w dzień wpuszczamy do wody a na noc wypuszczamy na zewnątrz?
Domka
Cytatczy ten zaworek to taki trójnik?
Tak, dokładnie o to chodzi.
Sory to w koncu jak jest mozna podawac co2 jednoczesnie z napowietrzaniem czy nie...prosze o odpowiedz Dzieki :D
lepiej nie napowietrzać bo wtedy zmniejsza sie ilość CO2 bo pękające bąbelki uwalniają go do atmosfery. zawsze jednak trzeba mieć napowietrzanie na noc i w przypadkach awarii.
OK dzieki Pozdrawiam
Ja będe miał butle za tydzień i teraz tak czytam to troche mnie niezapokoiło.
Mam kaskade i jest na połowe odkręcona(jak odkręce na maksa to roślin z akwa wylecą). Jak ma się podawanie co2 do koskady? Kaskada robi dosyć duży ruch wody więc co2 ulatniało by się do atmosfery-chyba?
Więc jak zrobić aby było dobrze? Całkowicie zanużyć kaskade to znowu nie będzie napowietrzania.
spróbuj z kaskadą , jeśli roślinki nie będą bąbelkować to pokombinuj żeby było napowietrzanie w nocy a w dzień bez. zależy jakie masz jeszcze rybki- kąsacze glonojady i ryby rio negro dobrze znoszą małą ilość tlenu w wodzie bo tak są zbudowane przez naturę.
Ryby to jak narazie 10 neonów i 4 otoski. Mugł bym nalać dużo wody tak aby maksymalnie jak to możliwe zredukować natklenianie.
aha to spoko powinne wytrzymać do rana jeśli jest ich kilka. myślałem ze masz skalary czy coś tam :wink:
Ja stosuję z powodzeniem mixa: kaskada + butla z CO2 połączona z filtrem turbinowym,który doskonale "rozdrabnia" bąble CO2 i miesza z wodą.Napewno bez kaskady nasycenie wody CO2 byłoby większe,ale mi taka efektywność całkowicie wystarcza-w końcu to nie holender.
Pozdrawiam