Czesc wam mam akwa 126 litrow wyjezdzam na 6 tygodni ktos mi tam bedzie je dokarmial ale nie da rady wymieniac wody czy nic sie nie stanie jak nie bedzie podmieniana woda i czy rybki nie zdechna.
Przez 6 tygodni ? Nikła gwarancja... Choć raczej powinienem powiedzieć - praktycznie zerowa.
Wielu akwarystów nie poznaje swoich zbiorników po 2 tygodniach (jeśli powierzają je osobą nie wtajemniczonym), a po 6.... hmmm, małe szanse.
Mi szwagier załatwił roślinki w trzy tygodnie... Ryby cudem przeżyły z zatkanym filtrem...
postaraj się zmniejszyć obsadę na ten czas ( sklep? kolega-akwarysta?zoo? :? wc? :? ) i wymierz dokładne porcje pokarmu ,najlepiej co dwa trzy dni karmienie minimalną ilością .przeżyją. wyczyść tez filtr przed wyjazdem.
oddałem kiedyś rybki do sklepu i strasznie schudły wiec sprzedawca musiał o nich zapominać czasem. wyspowiadam się z tego kiedyś. :oops:
tylko niech ten ktoś dolewa czasem wody nawet prosto z kranu tą butelkę 2l. ja dałam takie rady babci, porcje były odmierzone+ tabletki wapienne= woda kryształ, ryby prawie wszystkie żyją, tylko trochę chude, bo za male porcje zrobiłam