Witam. Właśnie zbliża się nieuchronnie zima !!! Jest to dla mnie ostatni dzwonek aby zacząć kopać mój stawek .Pojemność minimalna jaką zakładam to 5400m czylui 3m długości 1,5m szerokości i ok.120zł głębokości. Do budowy oczka bedzie użyta folia przemysłowa coś koło 2cm grubości (myśle że starczy). Oczko będzie gotowe dopiero za rok tzn. teraz wykopie dół następnie wyłożę folią i kamienami. Będzie trzeba czekać do wiosni. Mam jeszcze w planie powiszkenie rwy który znajduje się obok mojej działki. Chce go na odcinku ok.10m pogłębić na pół metra i poszeżyć do 0,5 m. Przepływ jest z jeziora więc or rybki się nie boje :D raczej ryby :D. Będe informował co i jak jeżeli kogoś to wogóle interesuje :)
Dobrze byloby jakbys calosc prac dokumentowal fotkami.
Nie radzę używac przemysłowej folii, przez to badziwie zlikwidowałam swoje oczko (4m długości, 3 szerokości i 110cm głębokości, coś ok 1500l.)
Folia miała tysiące mini dziurek nie do wypatrzenia, ale wode przepuszczała.
Własnie moje oczko miało być z folii :? . Kurde miałem z ojcema zamiasr zrobić włąsnie z folii. Wybetonowanie to jednak spora kasa a pozatym chemia i spory problem . Jeżeli trzeba będzie oczko zlikwidować to jednak będzie problem. Może wezme grubszą folie. Co do oczka mam już ok.20 karasi. Teraz musze je schować do beczki na zime i do piwnicy zamknąć . Do tej pory były w oczku zrobimyn ze starej dość dużej wanny.
:arrow: http://www.staw.bieleccy.com.pl
:( Straszna historia...
To właśnie ze wzgledu na dzieci moje oczko prawdopodobnie pozostanie bezrybne gdyż boję się o wypadki jeśli było by za głębokie. Oczywiśie mimo tego że będzie płytkie to i tak je ogrosze i nie łątwo się będzie szkrabom do niego dostać...
Kiedy byłem w anglii znajoma opowiadła mi że często zdarzały się podobne wypadki na wyspach. Dlatego ludzie przykryweają oczka deskami- na dopwód pokazała mi zabudowane dechami oczko sąsiada. Woda czeka aż dzieci będą duże.
Trzeba być w tych sprawach bardzo odpowiedzialnym - oczko to już staw - to nie to samo co akwarium - oczko rządzi się własnymi prawami i porafi być niebezpieczne - warto o tym pomyślećprzed budową...
Straszne - nawet nam się nie zdaje jaka to tragedia.
Ja także zrezygnowałem z oczka. Może za 10 lat... jak dzieci będą większe.
Na pewno taki stawek to ogromna odpowiedzialność.
Tak tylko że moje oczko będzie stało na działce. Tam dzieci nie mają dostępu. Odgradza je dość duży płot a pozatym ludzie są wokoła na działkach to będą słyszeć ale pozatym skad sie dzieci tam wezmą przez 2 m płot nie przejdą które otacza wszystkie działki a bramka non stop zamknięcta.