Witam. Mam zamiar w najbliżyszm czasie zakupić akwarium 25l. Miałem do teh pory 12l więc to skok do przodu. Mam 4 pomysły na zagospodarowanie akwa.
1.bojownik+ 2 samiczki
2.10 neonków Innesa
3.Tanganika i haremik muszlowców wielopręgich(ewentualnie parka).
4.4-5 sztuk danio pręgowatego
5.wolonek <joke>
Cytat: sztopan17Witam. Mam zamiar w najbliżyszm czasie zakupić akwarium 25l. ...
...5.wolonek <joke>
Nie pisz lepiej tego tutaj ani na jakilkownym forum :!: Welona niemozna trzymac 25l akwa :!: :!: :!: min dlajednego welonka jest chyba 60l :!: Na twoim miejscu bym kupil wieksze akwa :wink:
Tylko jeden bojownik, ewentualnie 4-5 gupików. Wszystkie Twoje propozycje są niestety fatalne.
Po pierwsze <joke> żart ,kawał , dowcip. PO drugie co porponujecie .MOże cos mniej popularnego.
Uważam że punkt o bojowniku samcu + 2 samiczki wcale nie jest taki zły, chociaż samice są na tyle szare że nie wniosą nic ładnego do tego zbiornika. Przeglądałam ostatnio atlas ryb i natknęłam się na małą rybkę: szczupieńczyk karłowaty - fajna rybka i o ile dobrze pamiętam niezbyt wymagająca a tarło odbywa się już nawet w 5 litrowym zbiorniku.
Kardynałek - też ciekawa rybka - uważam że godna uwagi.
Pozdr.
neony też mogą być
Cytat: Agnieszkachociaż samice są na tyle szare
Od kiedy to samice bojownika są szare ??? Poza tym razem z samcem należy ich trzymać ze 4-5, a nie tylko dwie.
Szare - chodziło mi o to że nie są tak ładne jak samiec bojka, takie smutne - nie dosłownie szare :lol:
a moje były jakieś takie z brązowym paskiem - no chyba że kolejna pomyłka niedoświadczonego zoologa :?
Zastanawiam sie nad neonkami.
kup sobie bojownika (bez samic - bo ryzyko, że trafisz na damskiego boksera jest spore) plus stadko karlików szponiastych (3-4szt) lub otosków (3-4 szt)... Danio na pewno odpadają...
A ja bym tak zrobił :
stadko neonków, krewetki (np. red cherry) i otoski :)
Neonki i Otoski to jest to tylko ile :>??MOże 10 nenków i 2 otoski.
zrob krewetkarium... 20 krewetek red cherry i frajda murowana.... :P
Neonki Inessa i danio są zajefajne a bojowniki mogą być grożne dla siebie jak i innych rybek