Witam mam miec raki ale mam pytanie czy one nie beda atakować glonojadów i czy mogą byc także z nimi neony?, bardzo mi się podobają. Mam akwarium 60 l, aha i jaką temp.wody 8 muszą mieć raki? 8)
To wszystko zależy jakie to będą raki, zarówno temperatura, jak i zagrożenie dla ryb (które raczej będzie).
Ja o glonojady bym był spokojny, ale, tak jak stwierdził Przedmówca, wszystko zależy od raka. Temat wyżej napisałem swoje wrażenia z trzymania dwóch raków z rybami. Napisz, co to za gatunek.
Odnośnie raków:
http://bezkregowce.w.interia.pl/html/rak_kubanski.htm
http://bezkregowce.w.interia.pl/html/rak_florydzki.htm
http://bezkregowce.w.interia.pl/html/rak_papuaski.htm
http://bezkregowce.w.interia.pl/html/wylinka.htm
http://bezkregowce.w.interia.pl/html/opisy.htm
No więc z rakami to jest tak, że w dzień wszystko jest w porządku a w ciągu jednej nocy mogą wyciąć w pień inne rybiaste stworzenia w akwarium...
Same raki tak ale z rybami nie polecam...
Lepiej krewetki filtrujące...
Aha raki potzrebują b.dobrze natlenionej wody.
Pozdrawiam
A ja mam raka i rybki i jest spoko. Na początku trochę wojował a teraz jest udomowiony :lol:
I co lepsze, kiedys jak czyściłam filtr to spadły z niego jakieś zyjątka których się okropnie przestarszyłam i polałąm je gorącą wodą po czym spłynęły w przestrzeń oceanu :cry:
Po paru sekundach zajarzyłam co to było- raczki, ale było za późno. Zreszta skąd mogłam wiedzieć ze rak sam się zapłodnił.
Nie minęło ok miesiąca i dzisiaj- właśnie dzisiaj gdy wyciągnełam filtr spadło z niego - dosłownie ok 100 raczków- wielkości 5 milimetrów- ale numer.
Co to będzie. Narazie wędrują po akwa mało widoczne myslę ze trochę ich zje sam rak matka-ojciec a trochę ich wetną glonojady a co zostanie to urośnie. Jest co obserwować. :wink:
Cytat: AqBazylAha raki potzrebują b.dobrze natlenionej wody.
A to akurat zależy od gatunku. Podobnie jak dopuszczalna jakośc wody i zakres temperatur.
Cytat: Danutaa co zostanie to urośnie. Jest co obserwować. :wink:
A jak urośnie to się będzie tłuc, toteż plagi nie będzie :wink:
PS. Witaj Paweletz!
Danuta: Wygląda na to, że masz raka marmurkowego. To gatunek inwazyjny. Nierozsądnie jest spuszczać jego młode drogą kanalizacyjną, ponieważ w niektórych krajach Europy właśnie w taki sposób się zadomowił. Mimo tego, zę nasze wody są względnie zimne to jednak mamy już raki z imigracji. Do tego dochodzi jego partenogenetyczne rozmnażanie.
Allex:
Mi to jakoś umknęło :? Ale raczej jak na moje rozumowanie się nie przedostaną - gorąca woda, szybki przepływ, takie maleństwa sie pewnie rozbiją o coś, a w dodatku być może jest oczyszczalnia ścieków
:wink:
W tym przypadku raczej tak, biorąc pod uwagę jeszcze temperaturę na zewnątrz. :?
Mam pytanie mam 9 litrowe akwarium czy moge w nim trzymać kraba lub raka ??
W 9 litrach możesz trzymać z 5-10 krewetek karłowatych, na raki a tym bardziej większe kraby to za mało. Nie zapomnij, że spora część przestrzeni zajmie podłoże, dekoracje i aparatura. Z 9 zrobi się się 7.
A ja mam raka czerwonego. Jest u mnie już 3 miesiące. W tym czasie trzy razy zdążył zrzucić pancerz i zrobił się już całkiem spory.
Bardzo proszę o info, czy raki zrzucają pancerz tylko kiedy są młode i rosną, czy jak są stare to też?
Poza tym jak odróżnić samca od samiczki? A może wszystkie są obojnakami (nie pamiętam już tego z lekcji biologii)?
Chciałabym dohodować się małych raczków, bo w moim dużym (320l) akwarium kilka by się jeszcze zmieściło.
Wszystkie skorupiaki rosną przez całe życie i dlatego co jakiś czas zrzucają pancerz. Starsze robią to rzadziej niż młode. Samca od samicy odróżnia się po obecności otworów płciowych na spodniej stronie pomiędzy odnóżami. Jest to raczej problematyczne.
Samiec - http://biog-101-104.bio.cornell.edu/BioG101_104/tutorials/animals/crayfish_stuff/male.html
Samica - http://biog-101-104.bio.cornell.edu/BioG101_104/tutorials/animals/crayfish_stuff/female.html
Ze znanych gatunków tylko rak marmurkowy rozmnaża się bez obecności samca, partenogenetycznie, ale skorupiaki nie są obojnakami.
Przy okazji kilka słów o marmurkowym. Kupiłam w sklepie dwa małe raczki niebieskie podobno. Dorosłe osobniki rzeczywiście takie były w akwarium w sklepie. Cóż, raki sa marmurkowe - niebieskich barw nabierają w kwaśnej wodzie. Ja ma pH 7,5 także wyglądaja standardowo. W tej chwili mają ok 5 cm, ryb nie atakują i sa bardzo spokojne, jedynie na początku wyrywały sie do szczypania jak tylko jakakolwiek ryba podpływała. W tej chwili już się przyzwyczaiły, że rybcie maja je gdzieś. Wiem, że są kobitki jeszcze małe, ale jestem optymistycznie nastawiona bo wszystkie maluchy dadza rade podrosnąć na tyle, że nie stana się przekąską a małe raczki myślę, że chętnie zjedzą Akary albo pielęgniczki kakadu. A jak nie to będę sie martwić potem. Nic innego mi nie pozostalo ;)