Dzis sprawilam sobie male kiryski pstre (albinosy) i niestety moje brzanki mszyste nienajlepiej zareagowaly na nowych sasiadow. Akwa mam z wieloma gatunkami, i nigdy nie bylo zadnego problemu, brzanki zyly i nadal zyja z wszystkimi pozostalymi(gupiki,neonki,zbrojniki,molinezja) w zgodzie. A te kiryski ciagle podgryzaja... Wiec moze zna ktos tego przyczyne.. czy to moze tylko okresowe? Brzanki ogolnie dzis sa jakies nadpobudliwe...
Brzanek powinno byc 10szt.Jesli jest ich duzo to zajmuja sie same soba nie zaczepiajac innych ryb.Rybki stadne(w tym i przesliczne mszyste)jesli sa w zbyt malej grupie ulegaja frustracji i robia sie agresywne w stosunku do innych...gatunkow.
Zwłaszcza wobec ryb o weloniastych płetwach.