A czy choduje moze ktos zywy plankton, jakies robaczki dla rybek, jak tak to niech opisze jak to sie robi i co jest do tego potrzebne. :wink:
mozna kupić artemie w zoologicznym, a raczej jajka artemi. sypiesz wtedy 15-20 g. soli niejodowanej lub morskiej na 1 litr wody i wsypujesz jajeczka i mocno napowietrzasz woda powinna mieć 28-32 stopnie. na drugi dzień jest super extra niezastąpiony pokarm. Niestety jajeczka sąbardzo drogie. Ja dałem 42 zł za małe pudełeczko
artemia to już nie plankton - jest za duża, i temperatura pokojowa spokojnie wystarcza na wylęg w 24max 36 godz wszystkich jajeczek.z napowietrzaniem chodzi o to żeby powodowało ruch wody i mieszanie się jajeczek tak żeby nie tworzyły się takie kupki.
tak wiem że to nie plankton ale kolega sie pytał o plankton i robaczki jakies :D