Wiem, że temat obsad przewijał się już wilokrotnie ale mimo wszystko proszę o pomoc!
Zakupiłem ostatnio akwa 320L narożne. Do tej pory zajmowałem się 60L (2 mieczyki, 4 molinezje, 3 neonki, 3 razbory i 3 kiryski). Po zakupie 320L stanąłem przed zdaje się niezłym wyzwaniem i kłopotem, jakimi rybkami obsadzić te 320L? Z racji, że teoretycznie i z doświadczenia (krótkie ale zawsze) przygotowany jestem pod akwa ogólne przy takich raczej pozostanę. Przeniosę te rybki które posiadam do nowego domku zwiększając napewno ich liczebność, bo przynajmniej neony i razbory preferują większą zgraję ;) Jakie rybki polecalibyście do tych, które już posiadam?
Cytat: moominekWiem, że temat obsad przewijał się już wilokrotnie ale mimo wszystko proszę o pomoc!
Zakupiłem ostatnio akwa 320L narożne. Do tej pory zajmowałem się 60L (2 mieczyki, 4 molinezje, 3 neonki, 3 razbory i 3 kiryski). Po zakupie 320L stanąłem przed zdaje się niezłym wyzwaniem i kłopotem, jakimi rybkami obsadzić te 320L? Z racji, że teoretycznie i z doświadczenia (krótkie ale zawsze) przygotowany jestem pod akwa ogólne przy takich raczej pozostanę. Przeniosę te rybki które posiadam do nowego domku zwiększając napewno ich liczebność, bo przynajmniej neony i razbory preferują większą zgraję ;) Jakie rybki polecalibyście do tych, które już posiadam?
Napewno, jak piszesz, zwiekszyc mozesz obsade neonek i razbor. Do tego zwiekszylbym takze ilosc kiryskow. To narazie tyle. Poza tym lepiej napisalbys jakies Ty chcialbys widziec w swoim akwarium, a napewno ktos sie odezwie i doradzi.
Sęk w tym, że nie mam zbyt dużego rozpoznania w rybkach :( Napewno dzieciaki ucieszyłyby się, gdyby to były barwne rybki, chociaż syn strasznie polubił kiryski albinosy :)
Natomiast zastanawiałem się nad brzankami, prętnikami (które kiedyś miałem), gurami może zwinniki.
Myślałem o pyszczakach ale nadal uważam się za początkującego i obawiam się, że sobie nie poradzę. :?
Przy pyszczakach musiałbyś się pozbyć całej reszty. Ale stadko gurami to chyba niezły pomysł. Prętniki też są fajne i kolorowe. Masz spore pole do popisu. Proponuję, abyś sobie przejrzał jakiś atlas np. www.akwafoto.aip.pl . Na pewno coś znajdziesz.
A co myślicie o takiej obsadce?
- kilka mieczyków,
- kilka molinezji,
- stado neonków inessa,
- stado razbor klinowych,
- kilka kirysków,
do tego:
- gurami mozajkowe, całujące,
- prętniki,
- bocja wspaniała.
Nie pogryzą się?
Teoretycznie powinien być spokój, ale pamiętaj, że bocje są stadne, gurami zresztą też.
ja bym nie mieszał rybek z wody miękkiej i twardej tj. molinezji i neonków. nie wiem jak u ciebie z wodą ale może lepiej postawić na kąsacze bo nie rozmnażają się tak. co powiesz na dodatkowe stadko tetry cesarskiej? a w przyszłości palety?
Nie polecam całujących bo rosną spore :)
Cytat: kafarskico powiesz na dodatkowe stadko tetry cesarskiej? a w przyszłości palety?
Myślałem o paletkach ale musze jeszcze troche się douczyć :) Piekne ryby i chciałbym sprostać ich wymaganiom. Wystartowałem już z akwa i narazie planuję rozszerzyć stadko neonów i razbor. Z czasem dokupie jednak gurami mozajkowe, nad całującym zastanowię się ;) To z czasem wynika z tego, że na powierzchni wody mam jakiś dziwny korzuch, nie wiem co to jest. Część juz zebrałem naczynkiem ale dla labiryntów powierzchnia powinna być wolna od skazy... No i pojawiły mi się glony włosowe na roślinkach. Zastanawiam się, czy póki nie ma rybek, czy nie zadziałac jakąś chemią.
Jeśli chodzi o gurami mozajkowe to nie powinno być problemów z innymi rybami. To najspokojniejsze labiryntowe jakie chodowałem; zachowaniem przypominają palety i ożywiają się w zasadzie jedynie w czasie karmienia. Natomiast odradzam połączenie: gurami dwuplamiste i prętniki. Dwuplamiste odnoszą się z agresją do wszystkich gatunków prętników - zwłaszcza w czasie tarła, ale również poza nim. Samce tego gatunku gurami również odnosza się z agresją do siebie nawzajem, dlatego trzymamy jednego albo kilka, by agresja się rozkładała na większa ilość osobników. Co do gurami całujących to na ogół są spokojne jednak moga niszczyć delikatne roślinki. Faktycznie są spore jednak nie słyszałem jeszcze żeby w akwarium przekroczyły 20cm.
Gurami to spokojne ryby i nawet sie trzymają ja miałem trzy razy ospe w akwa w ciągu dwóch miesięcy prawie wszystkie ryby mi zdechły a gurami się trzyma . Jeśli będziesz trzymał małe rybki (odrazu po urodzeniu) i nie będziesz miał buszu to ci wyjedzą małe
Mi sie wydaje ze w 320 litrowym przydalyby sie wieksze sztuki (lepiej sie komponuja) np:
15 skalarow;
5 gloojadow;
5 kirysow;
No, ciekawie by wyglądało jak te skalary będą się tłuc ;)
raczej 5 skalarow 2 glonojady i 5 kirysow , czy inaczej?
Oj tam szczegoly.
15 to tak akurat :lol:
No nie wiem czy szczegóły. Skalar to ryba terytorialna i 15 na pewno się tu nie nadaje.
Wyślij mi maila, to Ci podeślę kontakt na człowieka, który pomaga w urządzaniu akwa. Jest z W-wy. Zrobi Ci i roślinki (kupi, zasadzi, aż sąsiedzi będą zazdrościli), i przetestuje wodę przyworząc ew. swoją z filtru "odwróconej osmozy" (mi dowiózł 80 litrów) i poradzi w zakupie ryb. Zob. moje akwa: www.piech.prv.pl/akwa/
Akwarium masz piękne, ale chyba nie o to chodzi w akwarystyce, aby ktoś za mnie je robił... ;)
Jasne. Ile pracy przy tym sam włożyłem..., ale efekty mojej pracy nawet za kilka miesięcy nie byłyby takie, co człowieka mającego aktualne doświadczenia (przez kilka lat nie miałem akwarium). Co nie znaczy, że nie pozwolę sobie poprawić to i owo (może ktoś coś zasugeruje?).
Po prostu trzeba w to włożyć trochę pracy ;) Akwarystyka jest dla ludzi cierpliwych ;)