Dlaczego w Polsce akwaryści sobie nie pomagają. Naprzykład ostatnio gadałem z paroma kolesiami czy by nie dali troche Nurzańca za darmo bo mam ochote założyć biotopik azjatycki . NIestety każdy chciał kase co mnie wkurzyło. Oczywiście chciałem zapłacić za przesyłke ale oczywiście chcieli pieniądze. Kurde co jest z tym społeczeństwem. NIC ZA DARMO. A może ktoś oddał by troche nurzańca moge dać Anubias Barteri.
A dlaczego ktoś miałby Ci coś dawać za darmo ? To tylko ludzka życzliwość do której nikt nie jest zobowiązany. Nie rozumiem Twoich pretensji...
probuj to tylko kilku kolesi ,zawsze ktos wywala rosliny do kibla to moze ci odstapi?
Pisałem do ludzi którze chcą zmienic biotop na Tanganike. WOle wywalić te rośliny niż komuś oddać. :evil:
Ja juz kilka razy dostałem rozne rzeczy za darmo.....
Praktycznie to dwa akwaria mam obsadzone roslinami od akwarysty z Krakowa, mam tez od niego 10 gupikow, kilka ampularii... Wszystko za free.
Rowniez dwie Bocje Wspaniałe dostałem na tym forum...
Sam tez oddałem rożnym osobom mase ryb(w sumie około 40 szt), roslin z przycinki i roznych innych rzeczy.
Osobiscie wole dac niz sprzedac, chyba, ze jest to cos bardziej cennego jak np ostatnio 8 bocji... Ktore i tak poszły za psie pieniadze bo za 50 zl.
Krotko mowiac trafiłes na centusi i sknerusów :D
Jak ktoś chcę mam około 90 gupików do oddania lub wymiany. M