witam :D
jestem tu nowy 8)
i mam nie lada problem
mianowicie
mam akwarium 120l i nie mam pojecia co w nie wpuścić
błagam Was jako fachowców póżcie
co mam z tym fantem zrobić??
mam taką koncepcje, że drobno ale bogato :)
ma być roślinne czy skaliste?
zimnowodne czy ciepłowodne?
a moze biotop korzenny tzn. czarne wody :?:
a może kilka welonów :)
Obsade jak moja Tylko gupiki jakieś szlachetne a nie jakieś tam pospolite ale jeśli takich nie kupisz to kup zwykłe po paru pokoleniach ujawnią się szlachetne kolorki. Ja miałem czerwonego gupika i bezbarwną gupiczk(ogon) a po paru pokoleniach mam takie super z mieczem gurnym na płetwie, łopatką itp. są np. całe czarne, albo gupik samczyk cały żułty z czarnymi pasami po bokach z równymi kropkami czarnymi na ogonie w równych odstępach i z mieczem gurnym. Nie będe się rozpisywać bo mnie już palce bolą :lol:
Gupiki i pięlęgniczki kakadu szczegulnie polecam :D
Cytatmam akwarium 120l i nie mam pojecia co w nie wpuścić
Wpusc tam dwie rechotki i trzech kiblonurkow. Powinni zyc w zgodzie i harmonii :)
Co masz na myśli pisząc kiblonurki :?:
a może jakoś mnie oświecicie bo ja kompletny laik jestem :(
(...) Ja polecam ci proste rybki takie jak molinezje i mieczyki .
Zmieniony przez Sebastian Czw 03 Lis 2005 20:22
przestancie :? trzy skalary i banda neonkow - niekoniecznie innesa ,co ty na to?
skalary odpadają bo z nimi jest dużo problemów chyba nie chcesz rzeby kolega się zraził tym że skalary będą jadły tylko żywe?
zywe co? neonki mozna trzymac ze skalarami od malego jesli sie rozsadnie karmi skalary nie tylko platkami bo wtedy beda chcialy cos zjesc krwistego :wink:
Właśnie o tym piszę
Ale kolega jest raczej poczatkujacym akwarystom, wiec nie polecajcie mu skalarow z neonkami...
W ogole nikomu nie polecajcie takiego polaczenie bo po co ma Wam ten ktos pozniej wypominac ;)
A neonki tanie nie sa :lol:
hmm neonki sa tansze od gupikow (co uwazam za skandal) ale jesli trzyma sie malo skalarow w zbiorniku odpowiednio duzym z roslinami i skalarami karmionymi co dzien dwa powiedzmy mrozona ochotka z dobrym filtrem to beda zyc w symbiozie jako takiej nawet+ para glonojadow. jestem na 100 % tego pewien bo idac do sklepu widze zawsze trzy skalary z banda neonkow i glonciami w 80l. przeganianymi od gniazda skalarow ? co wy nato? jak skalar ma polknac neona? w kawalkach?
No, w symbiozie to może nie ;) , ale w zgodzie na pewno.
taki laik do końca to ja nie jestem
w tych 120l jakiś rok temu były dwie palety (pigeon blood)
ale już ich nie ma :(
a chodzi mi o taki kolorowy śmietnik,
żeby w każdej z trzech warstw wody coś się działo
to moze od gory dwa motylowce-zawsze siedza u gory :wink: potem neonki albo inne wieksze kasacze a na dno bocje siatkowane , kiryski albo po prostu gloncie ?
a może by tak z 10/15 pyszczaków tam zapuścić
co Wy na to ??
W 120 litrach ? Może ze dwa haremy yellow albo saluosi... Ale pod warunkiem, że zbiornik ma minimum 80 cm długości. I raczej 10 pysi to absloutne maksimum.