Pierwszy jest Barwniak Czerwonobrzuchy. Samiec pływa, często zatrzymuje się i zaczyna drżeć. Jak by było mu zimno, trzęsie się i płynie dalej. Jakby ktoś go prądem męczył.
Reszta rybek, dwie pary Pielęgniczek Kakadu, dwa młode Skalarki i dwie Molinezje Balonowe pływają ryjkami przy powierzchni. Wyglądają jakby coś zniej zbierały, jadły ale wiem że coś im jest. Tylko co??? Co znaczą te dwa przypadki???
Pływanie przy powierzchni moze oznaczać że rybki mają za mało tlenu w wodzie. A kwestia drżenia rybki była poruszana gdzieś tu na forum, chcesz to poszukaj bo nie pamietam co tam było mówione :)
Jak mają za mało tlenu to co mam zrobić??? Podkręcić filtr?
Cytat: KlaksonJak mają za mało tlenu to co mam zrobić??? Podkręcić filtr?
Zwiększyć ruch powierzchni wody - ustaw tak wylot wody z filtra, żeby mącił cały czas powierzchnię. Jednak podpływanie ryb do powierzchni i drżenie nie koniecznie może oznaczać małą ilość tlenu w wodzie. Poczytaj archiwum, zajrzyj na grupę pl.rec.akwarium - na pewno coś znajdziesz.
Jakie akwa?Jaki filtr? To może być zatrucie jakąś chemią a nie przyducha.
Jak miałem nowe rybki to na sam widok mojego wzroku zaczynały drżeć i szybcij ruszać skrzelami (bały się więc je zostawiłem w spokoju), potem się przyzwyczaiły. Długo masz te rybki?
Klakson: jaką masz temperaturę w akwa, pH, twardość?
Sprawdź pH rano i wieczorem - może są za duże skoki.
Możliwa też jest jakaś choroba albo zatrucie :(
Czy filtr chodzi 24h?
Ile masz ryb na jaki zbiornik?
Myślę, że powinieneś też podmienić 1/5 wody codziennie na odstałą i ugrzaną do takiej samej temp., tak przez kilka dni.
MOIM ZDANIEM ZACHOWANIE BARWNIAKÓW TO CZYSTE ZALOTY, ALE GŁOWY NIE DAM. MAM PARKE, SAMIEC DRŻY A SAMICA TAŃCZY. Z KOLEI SALVINIE, KTÓRE TRZYMAM Z BARWNIAKAMI SĄ SPOKOJNE( :0wink: )