Czy ktoś próbował leczyć mykobakteriozę i ewentualnie z jakim skutkiem?
jest to choroba nieuleczalna. trzeba uważać przy tym zeby samemu sie nie zarazić - myc ręce ,uważać żeby sie nie skaleczyć o cos w akwa a najlepiej po stwierdzeniu na 100% ze to gruźlica jak najszybciej rybkę uśpić.