Mam akwarium 450 l, parametry wody to :PH – 7,8; GH – 2,5 dH; KH – 8 dH; NO3- 0dH; NO2 – 0,4dH. Akwarium obsadziłem 60 sztukami neonków czerwonych i 28 sztukami danio. W ciągu dwóch dni padło mi 50 szt neonów i ok. 10 szt danio. Rybki padają mi w takim tempie , że jestem przerażony zbliżając się do akwarium. Neony pływały pod powierzchnią , w pozycji prawie pionowej, miały wydęte brzuszki, bardzo szybko oddychały, padnięte rybki miały brzuch zielonkawo-żółty. Jak jeszcze się zachowywały trudno powiedzieć bo padały po zgaszeniu światła. Nawet teraz jak wyłączyło się światło ( i po 5 min je znowu włączyłem ) znowu padły neony, które parę minut wcześniej nie wykazywały żadnych niepokojących objawów ( tzn pływanie pod powierzchnią itp.). Padają też danio ale mają inne od neonów objawy tzn: mają na grzbietach jasne matowe spore plamy, postrzępione płetwy (właściwie to jest sam szkielet płetw ), ryby pływają z mocno rozpostartymi płetwami ( a raczej z tym co z nich pozostało ), szkielet płetw jest biały , ogonów prawie nie mają , pływają pod powierzchnią wody . Przypomniało mi się , że parę sztuk padniętych neonów wyglądało jakby nie miało łusek na ogonach ( pomyślałem , że może danio sę do nich dobrało ) ale może neony i danio mają tą samą chorobę tylko innaczej ją przechodzą. Napiszcie czym mogę pozostałe przy życiu rybki wyleczyć ? Dodałem dziś do akwarium FMC.
myślę że ryby mogą mieć mało tlenu a po lekarstwie zatruwają sie jeszcze bardziej.zrób coś z tą wodą najpierw bo jest nieodpowiednia dla neonków.