właśnie przytargałem sobie około 30kg piaseczku prosto z plaży.
wystarczy, że go (oczywiście partiami) około 2 godzinki w piekarniku potrzymam??
(takie info dostałem)
a może krócej ?
albo jakaś inna szybsza metoda ?
:wink:
z plaży z Bałtyku? ja bym go najpierw dobrze wypłukał a potem piekarnik albo gotowanie - zależy co tańsze.
Cytat: kafarskiz plaży z Bałtyku? ja bym go najpierw dobrze wypłukał a potem piekarnik albo gotowanie - zależy co tańsze.
"piecze się" w piekarniku.
zastanawiam się czy ten piaseczek to wystarczy jako podłoże do akwa... czy coś jeszcze sobie dorzucić......
piasek nie jest odpowiedni do akwarium bo powoduje powstawanie stref beztlenowych ,powstaje wtedy taki śmierdzący gaz siarkowodór. choć nadaje sie dobrze pod podłożem takim jak żwir kwarcytowy i do zamocowania kabli grzejnych pod warunkiem ze nie masz ryb które ci to rozkopią .
Cytat: kafarskipiasek nie jest odpowiedni do akwarium bo powoduje powstawanie stref beztlenowych ,powstaje wtedy taki śmierdzący gaz siarkowodór. choć nadaje sie dobrze pod podłożem takim jak żwir kwarcytowy i do zamocowania kabli grzejnych pod warunkiem ze nie masz ryb które ci to rozkopią .
mam kolejne pytanie co do tego piachu :
- nie zdążę dziś całego wygotować, jutro się tym zajmę.
poszła dziś tylko część - mogę ją spokojnie odstawić i jutro już nie "czyścić" czy powtórzyć procedurę??
ja bym jej nie czyścił drugi raz ,nie wiem jak inni?
Według mnie nie ma takiej potrzeby, to co zrobiłeś wystarczy.