Mam akwa 126 l ,dobrze napowietrzam,temp 26 st. karmie malymi ilosciami pare razy dziennie.Jakies miesiac temu wszystkie chorowaly mi na ospe rybia ale sie wyleczyly.wczoraj padly mi zoltaczki,cos jakby mialy rumience na policzkach,dzisiaj ramirezy-doslownie z dnia na dzien zaczely sie dziwnie zachowywac,a teraz zauwazylem przezroczke indyjska ktora plywa caly czas na samej gorze tak jakby chciala zlapac powietrze atmosferyczne glowa do gory.Ospe moglem rozpoznac a w tym przypadku rozkladam rece.Prosze o pomoc zanim mi wszystkie padną
Napisz cos wiecej na temat wody. Jak czesto robisz podmiany, czy odmulasz, jakie masz parametry wody (zwlaszcza NO3) i tego typu sprawy.
wode podmieniam co dwa tygodnie czesciowo oczywiscie,odmulam,jednak testera nie mam,dodam tylko ze ryby wczesniej leczylem ichtiosanem,po paru dniach kuracje powtorzylem,dalem tez soli akwariowej,zauwaz dziwne ze ryby padaja mi gatunkami,przeciez grzyby czu inne pierwotniaki moglyby sie znalesc takze na innych rybach skoro warunki mam zle a tu tak-wczoraj dwie rybcie zoltaczki dzisiaj dwie ramirezki a reszt a zdrowa
aha dwa dni temu karmilem je tymi czerwonymi robaczkami kupionymi w zoologiku,zoltaczki je szczegolnie lubialy,moze to jest powod ???
też mi kiedyś padły molinezje i myślę ze z powodu robaczków. może dlatego że są bardzo tłuste albo mają dużo odchodów i zmieniają no azoty w akwarium ,trzeba je dobrze wypłukać przed podaniem. też mi wtedy padły te dwa największe żarłoki zresztą.