U tygodniowych 3 kiryskow pojawily sie pecherzyki powietrza w brzuchach, przez co maluchy zostaja wypierane ku powierzchni wody. Efekt jest taki ze plywaja do gory brzuchem, ale zyja. Sa zdrowe, nie dolega im nic, poza tymi pecherzykami !! Jeden z nich na moich oczach 'wydalil' czesc pecherzykow.. niestety, tylko czesc . Jak to wytlumaczyc, i jak temu zaradzic? moze wie ktos ;p
wyjmij dgo z wody i potrzymaj chwilke na powietzru może jak wdechnie kilka razy mocne powietrze to mu pomorze hyba
ale hyba jak go wyjmie to bendzie za durzy stres dla rypki
Skalarowski i glonki potrenujcie ortografię bo waszych postów czytać się nie da!
Skalarowski z tego co wiem to zna ortografie a powyzszy post był ironią tylko ;)
Panie glonki, coż za błyskotliwa odpowiedz :lol:
Jelito jest dodatkowym organem oddechowym kirysów. To przystosowanie pozwala im w naturze przetrwać niesprzyjający okres, mogą np. przeżyć jakiś czas zagrzebane w mule podczas suszy.
Tak więc w zasadzie obecność powietrza w jelitach jest normalnym zjawiskiem, ale nie wiem, czy faktycznie Twoje maluchy nie przesadzają z tą wentylacją.
A może w wodzie jest za mało tlenu?
W każdym razie nie wyjmuj ich z wody! Od tego może im się tylko pogorszyć!
Jeśli sie da, to popraw napowietrzanie, albo zrób może więcej podmian wody.
nom dalam troszke wiecej tlenu.. Wiem , ze one potrafia w ten sposob oddychac, ale to wyglada tak jakby tym powietrzem sie zapchaly... caly brzuszek to takie bąbelki ;p
mimo czestych podmian mam jakas dziwna powierzchnie wody.. taki jakby cieniutki korzuszek ja przykrywa.. moze to wina tego ? i co to wlasciwie jest..... ?
Jakis czas temu miałem tez dziwny przypadek z dwoma kiryskami, tylko, ze te były dorosłe.
Na całym "ciele" pojawiły im sie pecherzyki z powietrzem, jedne wieksze, drugie mniejsze. Wygladało to jak bąble po oparzeniu, niektore pęcherze miały po kilka mm.
Niestety kiryski zdechły po kilku dniach.
Nikt nie był w stanie mi pomoc i chociaz powiedziec co to jest a opisywałem na kilku forach ten przypadek :(
ten kożuszek jest spowodowany zbyt małym ruchem wody więc zwiękrz przepływ wody a kożuzek zbieraj kartką lub jakimś papierem :D A swoją drogą ciekawe co to jest(te pęcherzyki) :?: