Czy mogę do moich rybek (podane w podpisie) dołączyć 2 yellowki?
Nie.
A co się stanie?
Poczytaj o tych rybkach zanim durnowato się zapytasz :wink: .To nie ten biotop,za małe akwa i inne wymagania co do wody :wink:
Pominę już fakt, że pyszczaki trzyma się w haremach...
Cytat: remol;]Poczytaj o tych rybkach zanim durnowato się zapytasz :wink: .To nie ten biotop,za małe akwa i inne wymagania co do wody :wink:
Dziękuję za "miłą" odpowiedź. :?
o jezu sorry ale czytaj wcześniej :wink: A co do sklepu pójdziesz o te rybki mi się podobają więc je kupie?! :)
Nie, po obejrzeniu w sklepie pytam was o zdanie ponieważ jeszcze nie znam się na doborze rybek.
te ryby to całkiem inny biotop!!
Ryby te pochodzą z afryki, żyją tylko w jeziorze malawi i są tam tylko pyszczaki żadnych innych ryb tam nie ma! Same kamienie żadnych roślin, woda zabujczo twarda w poruwnaniu np. z biotopem ameryki!
Jak już pyszczaki to tylko pyszczaki albo jakieś plastikowe.
Cytat: Komandoste ryby to całkiem inny biotop!!
Ryby te pochodzą z afryki, żyją tylko w jeziorze malawi i są tam tylko pyszczaki żadnych innych ryb tam nie ma! Same kamienie żadnych roślin, woda zabujczo twarda w poruwnaniu np. z biotopem ameryki!
Jak już pyszczaki to tylko pyszczaki albo jakieś plastikowe.
nie mogę się z tym zgodzić ;) W jeziorze Tanganika, i jak zarówno Malawi nie żyją same pielęgnice. Jest także drobny gatunek kąsaczowatych, a także niektóre sumy np. synodontisy. To właśnie, synodotnisy istnieją dzięki pielęgnicom. W czasie tarła porzucają im ikrę, i wtedy pielęgnice inkubują ikrę, aż wylęgną się młode i od razu są już samodzielne, po czym wtedy uciekają od pyska ryby :) Słyszałem, że istnieje nawet jakiś gatunek labiryntowatych, ale nic więcej o tym nie wypowiem, bo już nic nie pamiętam :)
Wiem i nawed widziałem gdzieś jakieś kąsaczowate co to pochodzą z Tanganiki ale że w Malawi??? O tym nie wiedziałem.
PS: Chyba ciężko im sie z pyszczakami żyje
A w Poznaniu są sklepy akwarystyczne gdzie w zbiornikach pływa stadko pryszczaków pomieszane z paroma gurami. :shock:
Jak się na nie popatrzy to aż dziw bierze w jakiej żyją harmonii.
Nie przeszkadza im nawet to, że wokoło są same wapienie ;-), ba sami sprzedawcy mówią, że taki układ niczemu nie przeszkadza.
P.S. Być może stąd właśnie mylne spojrzenie młodego akwarysty, który zamiast zrobić krzywdę rybkom zapytał najpierw na forum.
Pzd.
O większości sklepów wiele rzeczy da się powiedzieć, ale na pewno nie to, że ryby przebywają tam w dobrych warunkach. Dobrych sklepów jest niestety nadal ciągle jak na lekarstwo.
Cytat: mdramskiDobrych sklepów jest niestety nadal ciągle jak na lekarstwo.
Zgadzam sie, ale u nas ani jednego dobrego nie ma.