siemka mam 112l akwa (2 neonki 1 glonojada parke gurami 2 welony 2 parki gupików parke bojowników parke molinezji parke mieczyków) jak myślicie kto obgryza mi roślinke. Dzisiaj jak wruciłem z kościoła cała była pogrysiona prawie karzdy listek, tylko jedna roślina a reszta normalnie. Prosze o pomoc :cry:
Welony są winne. One wszystko potrafią wchłonąć, a pozatym odkopują roślinki grzebiąc w dnie i zmętniają wode. Oddaj je bo one tu najbardziej nie pasują.
Nie ma sprawy :) Aha, i mógłbyś założyć wątek na temat twojej obsady(złej obsady) to może ktoś inny poradziłby ci co w niej zmienić zeby rybki byly szczęśliwe.
PS.A ten topic można zamknąć.
a są morze jakieś preperaty żeby ryby nieobgryzały roślinek ??
dawaj wiecej pkarmu roslinnego i powinno byc dobrzre
nie zawsze :wink: welony mają w naturze obgryzanie roślin :) U mnie jeden raz był przejazdem i co by mu się nie dało zawsze musiał podskubywać roślinki(nie jadł ich ale skubał :x )
U mne natomiast glonojad niszczył wszystkie rośliny mimo , że dawałem mu pokarm roślinny i sałatę nie było roślin nie do zjedzenia dla niego , wymieniłem go na mniejszego i jest ok .