Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Zrób to sam => Wątek zaczęty przez: Pablito w 29.12.2005, 15:56

Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: Pablito w 29.12.2005, 15:56
Mam problem kupiłem w zoologicznym korzeń wsadziłem go do akwa a on pływa co mam zrobić może pujść z reklamacją ?? Pomużcie
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: kafarski w 29.12.2005, 16:15
opcja szukaj :arrow: korzen :wink:
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: atusia w 29.12.2005, 16:36
Z korzeniami juz tak bywa...Mój zatonął po miesiącu od włożenia do akwarium. Włóż swój do akwarium, dociśnij go kamieniami lub czymś ciężkim i czekaj...w końcu kiedyś zatonie ;)
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: MARCIN141115 w 29.12.2005, 21:40
tez mialem ten problem
wsadz do gara i gotuj az zatonie
niebuj sie jak dlugo niebedzie toną
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: TheMarty w 02.01.2006, 08:04
Potwierdzam. Zagotowac az zatonie i potem do akwa z nim :-).

Przypuszczam, ze ma to cos wspolnego z gazami (powietrzem) zawartym w drewnie, ktore pod wplywem wody i wysokiej temperatury ulatuje.
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: Pablito w 02.01.2006, 21:18
dzięki wam wszystkim Mój korzeń już tonie  8)
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: atusia w 03.01.2006, 11:03
CytatMój korzeń już tonie
To super...szybko mu poszło ;)
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 03.01.2006, 14:02
Nie każdy korzeń tonie, to żależy od gatunku drzewa z której pochodził korzeń. Miałem kiedyś małego korzonka, przez miesiąc, a nawet rok moczyłem go w akwarium i nic - ta cholera robiła swoje  :x więc wywaliłem do smietnika. Ale mój był z lasu.. więc może był z jakiegoś nieodpowiedniego drzewa, ale nie pachniał żywicą ani niczym i nie szkodziło rybom w ogóle. A inne korzenia, wszystkie ze sklepu od razu tonęły, a natomiast te z lasu tak pół na pół. Co korzeń to obyczaj .... :)
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: Pablito w 03.01.2006, 14:42
a co zrobić gdy mój korzeń farbuje wode
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: Raffy w 03.01.2006, 16:41
z tym nic nie zrobisz ;) A też się ciesz, to będzie dobra woda dla kąsaczowatych i pielęgniczek, ogólnie ryb z rzegi Rio Negro w Płd. Ameryce. Można zrobić wspaniałe wody właśnie z takimi korzeniami :)
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: Pablito w 03.01.2006, 18:08
Ale moja woda nabiera już koloru pomaranczowego już powoli niewidać ryb
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: maryl16 w 03.01.2006, 18:36
To tylko przejściowe, zawsze tego nie będzie !!
Tytuł: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: shrek1818 w 09.01.2006, 16:31
A ja z mojim korzeniem mam inny problem byłem dziś w lesie i znalazłem w odpływie stawu(niezamarzniętym) bardzo ładny korzeń z licznymi otworami i wgłębieniami niewiem z czego to ani ile tam leżał ale jest troszeczke struchlały z zewnątrz wziołem szczotke i go troszeczke podczyściłem z tego co z nim zrobić żeby go uratować może jakiś lakier? czy wstawić do akwa tak jak teraz?Jeżeli bedziecie pisać o metody tm prosze o jakieś łatwo dostępne:) DZIENKI
Tytuł: Odp: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: karol7 w 05.01.2007, 21:59
Znalazłem w tym roku(twu nie w tym ale w 2006 w lato heh w zime nie chodze po rzekach) w rzece piękny korzeń. Tylko że położyłem go w suchym miejscu i bardzo wysechł :/ myślicie że po gotowaniu zatonie i czy gotowanie zabije wszystkie bakterie szkodliwe dla rybek akwariowych??
Tytuł: Odp: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: Oswald w 05.01.2007, 22:34
Karol7 i shrek1818:
Gotujcie!
Dodajcie duzo soli do gara (najlepiej niejodowanej) i gotujcie - tak z 2-3 godziny (nieliczac czasu az zacznie sie gotowac).
Przy pierwszym gotowaniu wystarczy spojzec na wode:
czy jest ciemna, czy zbiera sie syf, czy korzen wogole tonie, czy wydziela gazy itd...
Wylejcie wode, nalejcie nowej i gotujcie. Jak znowu jest syf i ciemna wody to jeszcze raz!

Gotowanie nie tylko zabija wszystko ale i konserwuje troche korzen jak jest spruchnialy czy cus
pozdro
Tytuł: Odp: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: karol7 w 05.01.2007, 22:52
Oswald dzięki.
Tytuł: Odp: Pływający korzeń
Wiadomość wysłana przez: ::Martyna:: w 06.01.2007, 21:01
GoToWaĆ, gOtOwAć i jeszcze raz gotować, gotować i gotować. Jak nie podziała, to z tyłu korzenia przymocować przyssawki [z tyłu żeby to jakoś wyglądało] i przykleić do dna. Jak nie podziała, idziemy szukać nowy korzeń, GoToWaĆ, gOtOwAć i jeszcze raz gotować!!!