Czy jest możliwe że glonojad zjadł mi ślimaka i zlamał rosline ?? ma okolo 5 cm zaczynają mu rosnąć wyrostki bo to samiec
Ślimak to nie jego menu :wink: a roślinę mógł złamać, tylko co to za roślina i w jakim stanie ?
roslinka to kabomba czyli cieńka łodyga, chociaż też złąmał mi tez duzego liscia z takiej duzej rosliny nie wiem jak sie ona nazywa, to kto mogł zjeśc slimaka ?? zabki,gupiki,kosiarka,ramirezy,kirysnik,kiryski,razborka,molinezje ... przeciez raczej zadna z tych rybek raczej by nie zjadła ślimaka ....
moze nikt go nie zjadł. tylko gdzies sie zaszył:) a roslinke mogła złamac kazda rybka.
Tego ślimaka to mogła wtrąbić kosiarka ale wątpie. Najprawdopodobnie zdechł i został zjedzony, bo jeśli to ampularia to zauważ że on ma "klapke" którą zamyka muszlę i nikt tam go nie ruszy. Jak by coś go dotknęło to on natychmiast by sie zamknął.
Kosiarka ślimaka ? :shock:
No chodziło mi o zdechłego (ale tylko sie domyslam). Widziałem w zoologicznym jak jakaś ryba zdechła to miała dziure w brzuchu i wessane wszystkie wnętrzności, podobno kosiarki tak robią. Być może i w tym przypadku, ślimak zdechł a kosiara go wessała.
ślimak zmartchwystał ;) to nie ampularia tylo taki zatoczek lub świderek nie znam sie ale zyje bo zmienia swoje polozeniea muszla nie jest pusta ;)
aha mam jeszce pytanie żeby nowego postu nie robić . Kupiłem sobie krewetke ( taką z łapkami nie ze sczypcami ) i siedzi ciagle w zamku a kupiłem specjalnie dla niej kokosa ;) a siedzi w nim glonek . Kiedy krewetka wreszcie wyjdzie z kryjowki ?? W nocy ??
daj sie jej zaaklimatyzować
juz sie zaaklimatyzowała ;) ale teraz ciagle siedzi na filtrze to jest normalne?? bo w sklepie chodzila po calym akwa ...
normalne. zobaczysz ze z czasem bedzie smigac po całym akwa.
no coś wy, mi zbrojnik niebieski ok. 7cm wtrąbił 5 asmpularii, a świdrów i zatoczków nie ruszy, może za małe. Ale dziwi mnie,że przez rok nie ruszył ani jednej, a tu nagle, gdy dokupiłam jedną większą od tych (po kwarantannie) zeżarł piątkę. Oczywiście po 1 na raz. Na początku przyczepiał się do wieka, żrąc to troche, potem mięsko. Możliwe że tak wykończył ślimora, że ten sam zdychał i wtedy ... .
Ale troche się namęczył z każdym. :roll:
Ciekawe , nigdy sie nie spotkałem żeby zb. niebieski zjadł ślimaka. Stąd dopuki nie zobacze nie uwierzę, że to wina zbrojnika. nieraz widziałem jak małe glonojady zjadają glony z muszli ampularii ,ale nigdy ślimaka. Moje ampulartie padły śmiercią naturalną a zbrojniki mam całkiem spore , do tego naprawde sporo młodych. Możliwe że zbrjnik zaintereswał sie martwym i psującym sie ślimakiem, żywego nie ruszy. Zb. to nie bocje.
Pozdr.
może i masz racje bo moj ślimak żyje... Nie słusznie go oskarżyłem ;)
zamiast robic nawy temat napisze tutaj : kupilem sobie dzisiaj ampularię i mój Zbrojnik zaczą ją atakować, co chwile przyczepia się do jej skorupy, próbuje ją odwrucic na drogą stronę i ciągle za nią pływa, ktoś wie co mu odbija ??
Pewnie wziął ampularię za jedzonko ;) Albo ślimak ma coś dobrego na skorupie, pewnie mu przejdzie po jakimś czasie.
Cytat: Raffy w 20.04.2006, 17:43
Pewnie wziął ampularię za jedzonko ;) Albo ślimak ma coś dobrego na skorupie, pewnie mu przejdzie po jakimś czasie.
niestety nie. on tak ostatnio każdego jednego większego ślimaka zeżre. ostatnio kupiłam kilka ładnych duŻych ślimaków (podobno jakieś kanadyjskie), a mój kochany zżarł mi je. 1szt= 2h., hehe, pozostały tylko skorupki, które zdążyłam juz wywalić. poprostu ja mam go tak jakby zamiast bocji :-*