Byłam dzisiaj świadkiem porodu molinezji.Zamiast małych rybek doczekałam się żółtych przezroczystych kuleczek.Co to moze być?Przecież molinezje są żyworodne.
fakt sa zywo rodne
sam mialek kiedys cos takiego u mlodej gupiczki
mozliwe(tak sadze :)) ze ona jest jeszcze mloda i rybki nie zdazyly sie do konca rozwnac w jej brzuszku
poczekaj troche niech jeszcze podrosnie
chyba nie o to chodzi :wink: Moze nie byla zaplodniona przez samca , i zzlucila jaja :wink:
prawdopodobnie nie zostaly zaplodnione jajeczka i stad te kuleczki zamiast rybek chyba ze jeszcze jest jakies ewentalnie schorzenie samiczki
To już druga molinka.Tamta na drugi dzień zdechła.
a moze masz saca nie plodnego :P a wodule masz samca :?:
Mam dwa.
To pewnie nie zaplodnili samicy :P Ineego wyjscia nie ma chyba ze samica jest jakas chora czy soc
Dziwne by sie wydawało że 2 samce nie zapłodniły 1 samicy. One ciągle by to robiły (jak to żyworódki). A widziałaś może kiedys stosunek miedzy samcem a samicą?? Jeśli tak to być może jest bezpłodny.
Nie ma się czym martwić, Twoja molinezja nie była zapłodniona.
dlatego poród wygladał w ten sposób. Moje samiczki (gupiki) też czasami miewają takie porody (żółte kuleczki)
ja optowałbym za innym drastyczniejszym wyjściem - poronienie. czasem rybki ze względu na zatrucie wody chemikaliami pozbywają sie zarodków. czasem w ogóle nie zachodzi do zapłodnienia. bez zapłodnienia samica nie urodzi samych jajeczek - nie przesadzajcie :wink: trzeba dbać o czystość wody w akwarium.
Wiec wychodzi na to ze twoja samiczka nie byla zaplodniona :wink: Moze twoje samce lubią chłopaków :D , a nie samiczki :wink:
Pozdrowniania
u mnie miało raz podobne zajście u mieczyka (i nie było to od wody :) )samica rodziła pierwszy raz i poprostu wyszło troche młodych a troche ikry :| :shock: :D (dziwne) za drugim razem może będzie lepiej :wink:
E no, nie wydaje mi się, że ryby 'żyworodne' składają niezapłodnione jajeczka :? Po prostu niezapłodniona samica nie rodzi i już. A jeżeli rodzą ikrę to znaczy, że z nimi jest źle. Miałem taki przypadek z samicą mieczyka, rodziła pół młode i pół ikry, pod koniec życia pływała z dużym brzuchem jakby miała rodzić i pewnego dnia bez objawów śmierci nagle usnęła. Prawdopodobnie jest to brak jonu, ale co w to wątpie, bo inne mieczyki (i w tym molinezje) rodzą normalnie. Sam mam jedną dorosłą samicę pewnej żywóródki, nie zachodzi w ciążę nawet w ikrze ;)
zdarzają sie różne wypadki :) Kiedyś u ludzi też była spora śmiertelnośc(rozwój techniki to zmienił :wink: )
na 100% poronienie.
U mnie żyworódki zawsze rodziły "kuleczki" zamiast żywych rybek tuż po jakiejś chorobie w zbiorniku. Jak miałem oznaki ospy i ją skutecznie zwalczyłem - większość żyworódek rodziła w ten sposób.
To nie są tak do końca "kuleczki". To są rybki, które po prostu nie wykształciły się do końca i rodza się w takiej postaci jako nieżywe - niestety. :(
PZD.