elo...!!
mam problema od jakiegos czasu rybki mi padają... przed RIPem maja bialy nalot puchna i plywaja dookola i nastepnego dnia rybki moge juz do toalety wywalic...
pomozcie!!! powiedzcie co to jest i jak zwalczyc bo ja juz nie wiem co robic!!! jak ktos by chcial zobaczyc fotki jak ta zaraza u mnie wyglada to niech napisze a maila lewy_87@op.pl mam 2 fotki zrobione!!!
plzzz pomocy!!!
Nie jesteśmy jasnowidzami. Bez dokładniejszych danych trudno coś powiedzieć.
Zmierz i napisz jaką masz temp, pH, twardość, ile litrów ma akwa i ile rybek masz.
Z tych fotek naprawdę nic nie widać :(. Może opisz czy maja dodatkowo np: nastroszone łuski, plamy na ciele, jak wyglądają okolice odbytu. No i jakie masz tam rybki i jakie zdychają, i jakie warunkiw akwa też.
fakt ,po fotkach w zasadzie wiem tylko że rybka na zdięciu to kirysek spiżowy. Ta jasna plama na jego karku to co? To ten biały nalot? A czy ten nalot może być np martwym łuszczącym się naskórkiem (lub nawet skórą) czy też jest to coś "obcego", co wyrasta na nieszczęśniku? Może to zaawansowana pleśniawka?