Witam.
Mam problem związany z utrzymaniem roślin są nagminnie zjadane wytrzymują góra 3 tygodnie, nie wiem ktora ryba to robi bo najwiękrze spustoszenia są po nocy, mam 2 molinezje 2 skalary 2 mieczyki 2 kiryski i glona.Miałem już chyba wszystkie rośliny i z wszystkimi to samo , dawałem im pokarm roślinny a nawet sałate niestety nic nie pomaga sałata zostala zjedzona razem z roślinami , są wycinane przy dnie , albo zniszczone liście.
Z góry dziękuję za pomoć .
Cześć :(
może glonojad nie ma korzonka żeby uzupełnić celulozę- one to lubią.? a czy masz jeszcze w obsadzie ślimaki?
Ja bym podejrzewał Mieczyki :) Są łase na roślinki, nawet dobrze karmione pokarmami roślinnymi, trafiają sie takie, ja mam dwie samice jedna spokojna a druga też obgryza :)
liście jeszcze ok ,to mogą mieczyki jeśli są głodne ale żeby wycinać łodygę przy dnie?
No rzeczywiście :) Jeśli to one to są silne i mają ostre zębiska :). A tak na poważnie to ja już chyba nie wiem. Kto to albo co to ?!
EDIT:
A może uraczysz nas fotką tej wycinki :). Zrobimy sekcje zwłok rośliny i może będziemy w stanie coś więćej powiedizeć :)
Przy dnie? Może kiryski, choć moje tego nie robią... U mnie roślinki wycinają bocje...
Widze , że możliwości jest tyle co ryb . Glonojad ma korzonek a ślimaki odlowiłem na pewien czas ale roślin dalej ubywało , zostają z nich włukna .
Dzięki za odpowiedź .
Siemka
a moze to nie ryby tylko jakieś braki w nawożeniu lub świetle a my szukamy winnych jako ryb :wink:
a tak na boku,
szef masz za małe akwarium na mieczyki nawed 2 które w dodatku nie są samotnikami i wolą żyć w ok 4-5 osobowej grupce, a i obsade masz kompletnie do bani.
Czemu tak uważasz ? Wiem że mam za mało neonów ale dokupie więcej, a zrezygnuje z danio. A akwa dla mieczyków 60l wystarczy (też tak myślałem ale bardzo doświadczony akwarysta zajmujący sie tym od prawie 20 lat, powiedział że mogą żyć spokojnie w 60l)... dokupie im samca i będzie dobrze :].
mieczyki minimum 100 litrów. one rosna nawed 10 czasami 13cm
Przeczytaj sobie na pierwszej lepszej stronie że mieczyki w akwa dorastają MAX. do 8cm a w warunkach naturalnych do 12-14cm. I to forma Dzika (ta oliwkozielona), mieczyki czerwone i wszystkie inne (hellera) są wychodowane sztucznie i jeszcze mniej rosną choć zdarzają się przypadki ok. 8cm
Cytat: remol;]a moze to nie ryby tylko jakieś braki w nawożeniu lub świetle a my szukamy winnych jako ryb :wink:
Hehe, to całkiem możliwe. Tez tak miałem ze swoją żabienicą.. poprostu "usychała" :)
Cytat: szef1992Przeczytaj sobie na pierwszej lepszej stronie że mieczyki w akwa dorastają MAX. do 8cm a w warunkach naturalnych do 12-14cm. I to forma Dzika (ta oliwkozielona), mieczyki czerwone i wszystkie inne (hellera) są wychodowane sztucznie i jeszcze mniej rosną choć zdarzają się przypadki ok. 8cm
Swojego czasu hodowałem mieczyki i jakoś ciągle dażę je sympatią. Miałem stado liczące 12 sztuk. To były czerwone hellerki. Wierz mi, że przekraczały 10cm.
Dobra wierze :). Ale bardzo doświadczony akwarysta przkonywał mnie że mogą spokojnie żyć w 60l.
8cm???!!!! człowieku to ty lepiej nie patrz na jakies głupie artykuły tylko popatrz po ludziach itd.
ostatnio do zoologicznego ktoś przyniusł 15cm giganty, ale to to rzeczywiście żadkość, lecz 10cm takie to zawsze są.
Dobrze myślisz z tym żeby neonków dokupić, ale mieczyków sie pozbądź, jeśli koniecznie chcesz to mozesz kupić platki one sa bardzo podobne do mieczyków tylko tyle że mniejsze i takie akwarium było by dla nich ok.
Wiem, myslałem o platkach, tyle że w zoologicznym w mojej okolicy nie ma (w sumie to nic prawie tam nie ma) ale przejade się do lepszego i tam kupie co trzeba.
Cytat: remol;]a moze to nie ryby tylko jakieś braki w nawożeniu lub świetle a my szukamy winnych jako ryb :wink:
Rośliny nie obumierają tylko są zjadane :wink:
Cytat: moominekCytat: remol;]a moze to nie ryby tylko jakieś braki w nawożeniu lub świetle a my szukamy winnych jako ryb :wink:
Hehe, to całkiem możliwe. Tez tak miałem ze swoją żabienicą.. poprostu "usychała" :)
Czy ja napisałem , że rośliny usychają :?:
Ale napisałes, że po roślinach pozostaja włókna. Więc nam czytającym, bynamniej mi może to sugerować poprostu ich obumieranie. Dokładnie tak samo miałem w przypadku echinodorusa ocelota.
Cytat: szef1992Wiem, myslałem o platkach, tyle że w zoologicznym w mojej okolicy nie ma (w sumie to nic prawie tam nie ma) ale przejade się do lepszego i tam kupie co trzeba.
Szef dobrze myślisz. Wiem że ładne są mieczyki bo sam na nie choruje, ale przez ostatni rok miałem platki i powiem ci że jestem z nich zadowolony, no rodzice już nieżyją bo padły ze starości ale wydały na świat sporo i to zdrowego potomstwa ;) Platki są fajne tylko że mniejsze :)
Wiecie o czym jeszcze myśle... :)... Kupiłem samca dla mych samiczek mieczyków i może niedługo wydaadzą na świat potomstwo :) i wtedy oddam rodziców, a zostawie maleństwa chociaż też nie wszystkie... i co o tym myślicie ? Jak źle myśle to możecie mnie opier... na mnie nakrzyczeć :P
Cytat: szef1992Wiecie o czym jeszcze myśle... :)... Kupiłem samca dla mych samiczek mieczyków i może niedługo wydaadzą na świat potomstwo :) i wtedy oddam rodziców, a zostawie maleństwa chociaż też nie wszystkie... i co o tym myślicie ? Jak źle myśle to możecie mnie opier... na mnie nakrzyczeć :P[/quote
Fajnie ale trochę nie na temat] :!: