Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: Kieło w 28.01.2006, 00:42

Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Kieło w 28.01.2006, 00:42
Witam!

Chcialbym zasiegnac wszej opini na temat tego oto urządzenia :) http://us.st11.yimg.com/store1.yimg.com/I/yhst-75495311174416_1881_35303188
Czy mozna w czyms takim trzymac bojowniki, czy jest to dla nich zwykla meczarnia? Na internecie kraza rozne opinie.

Z gory dzieki za odpowiedzi.
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Bonzo w 28.01.2006, 01:46
oczywiscie ze jest to meczarnia, jest no unoweczosniony rodzaj tradycyjnego małego kubeczka w którym trzyma sie bojowniki w sklepach zoo.
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Molly_ w 28.01.2006, 09:56
Jak tylko patrze na takie 'cuda', to się we mnie zaczyna 'gotować' ... O zgrozo  :?
Widziałam to już w niejednym sklepie i jest to tak samo 'świetne' jak plastikowe kubki ...
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Kazik w 28.01.2006, 12:28
możesz tam trzymać ślimaki albo glony :D
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 28.01.2006, 12:50
to może się sprawdzić jak rozmnażasz bojowniki, i masz na pół dorośnięte samce, które mają jeszcze za krótkie płetwy żeby je sprzedać a już się gryzą w jednym akwarium.
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Kazik w 28.01.2006, 12:58
nie nie może się sprawdzić lepszy jest już słoik albo kula :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  .
Jeszcze troche to je będziecie trzymać w pudełku po zapałkach :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: bakuMGK w 28.01.2006, 13:50
czego to jeszcze ludzie nie wymysla  :? tak to ona sie jeszcze mecza ciagle walczac i walac lebkami o ten plastikowy wynalazek  :x odpada :x
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Kazik w 28.01.2006, 13:57
Ze im w tym nie zanikną mięśnie.



POTŁUC KULE, ZPALIĆ PLASTIKOWE KUBKI I INNE TAKIE WYNALAZKI :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:  :twisted:
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 28.01.2006, 15:47
no dobra. rozmnóż bojowniki, no i przeciętnie tak ok 20-30 samców masz.
co z nimi robisz??
przecież ja nie muwie że do końca życia mają siedzieć w tych boxach. Tylko przez jakis czas.
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: mala_lady_pank w 28.01.2006, 17:23
Cytat: Komandosno dobra. rozmnóż bojowniki, no i przeciętnie tak ok 20-30 samców masz.
co z nimi robisz??
przecież ja nie muwie że do końca życia mają siedzieć w tych boxach. Tylko przez jakis czas.

I co każdemu dasz mini filterek i kawałek moczarki??


To zwyczajna męczarnia. Ludziom się we łbach już miesza i wymyślają coraz to głupsze rzeczy :evil:
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 28.01.2006, 17:59
nie jestem zwolennikiem trzymania ryb w kulach i innych duperelach.
ale sama powiedz, trudno postawić w pokoju 30 akwariuw z filtrami.

może to posłużyć jako tymczasowa powtarzam tylko tymczasowa izolatka czy cos takiego
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Kazik w 28.01.2006, 18:02
Jak ktoś nie ma warunków to niech nie trzyma bojowników tylko jakieś inne rybki w jednym akwarium
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: mala_lady_pank w 28.01.2006, 20:14
Cytat: Komandosnie jestem zwolennikiem trzymania ryb w kulach i innych duperelach.
ale sama powiedz, trudno postawić w pokoju 30 akwariuw z filtrami.


Jest na to sposób - nie masz warunków, nie rozmnażaj.
:wink:
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 28.01.2006, 20:34
niby tak.


a ten Baku to niech tego avatara zmniejszy albo niech wcale nie pisze bo nie da sie czytać przez niego!!!!!!!
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Kieło w 28.01.2006, 23:48
Wiecie co, taka forma trzymania bojownikow jest bardzo popularna w stanach. Jest wielu "akwarystow" ktorzy trzymaja w ten sposob nawet po 15 rybek. Wiele zrodel podaje bledne informacje na temat hodowli bojownikow. Ja spotkalem sie np. ze stwierdziem iz bojownika nalezy trzymac w malym zbiorniczku gdyz w wiekszym w wyniku nadmiernego plywania postrzepi sobie pletwy. Najgorsze jest organizowanie walk z udzialem bojownikow. Obecnie jest to troche mniej popularne niz np: 10 lat temu. Wowczas byl (przynajmniej u mnie w miescie) szal na bojowniki. Ja oczywiscie tez mialem, ale w 30 L akwarium razem z dwoma samiczkami i nigdy nawet nie przyszlo mi do glowy dac moja rybke na walke (chociaz miala warunki ze hoho).
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 29.01.2006, 08:24
między innymi właśnie dlatego tak je nazwano ;)
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Kieło w 29.01.2006, 14:40
Zobaczcie to
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=83319174#photo

Akwarium dla bojownika lub tzw zlotej rybki. Pojemnosc 1,8L. Jak w czyms takim mozna trzymac welona? No i znow moda ze stanow zjednoczonych na trzymanie zlotych rybek w kulach i tego typu smiesznych pojemnikach. Czyli meczenia ciag dalszy :( Kretynstwo
Tytuł: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: Komandos w 29.01.2006, 15:01
Ja widziałem w zoologicznym takie, były 3 a sprzedały się jak świerze bułeczki  :(  :(  :(
Tytuł: Odp: Bojowniki w plastikowych boxach
Wiadomość wysłana przez: malzonka w 13.05.2006, 05:13
Bo schemat jest taki - mamusia lub tatuś (zero wiedzy akwarystycznej) przychodza z dzieckiej do sklepu, dziecko upiera się na króliczka, świnkę, chomika...rodzice nie chcą sie zgodzić, bo wiedza kto za tydzień będzie sie zajmował gryzoniem (wiem z autopsji - tez byłam taka dziewczynką  ;D) no i po pertraktacjach z potomkiem jest rybka. Jesli w sklepie jest w kuli to osoba nie majaca pojęcia, stwierdzi, że jest to lokum dobre dla rybki i kupi. Niewielkie pieniądze, niewiele roboty i marudzący dzieciak z bani  :( A sklepy zoologiczne ze wszystkim asortymentem się cieszą i zacieraja lapki bo kasa leci  >:D
Bojowniki czy karasie w kuli to to samo co sprzedawanie kociąt czy szczeniaków w sklepach zoologicznych - dla mnie to sadyzm.