Witam, od kilku dni moje skalary niemrawo się zachowują, pływają wszystkie w jednym miejscu, prawie nie ruszają się z miejsca, słabo jedzą, a dwóm skalarom wyraznie pociemniały pasy. W zsklepie zoologicznym sprzedawca powiedział że może to być nicień i polecił mi użyć CAPIFOS, ale mówił że może to zaszkodzić innym rybom, a glonojady prawie napewno zginą. Co mam robić ? Proszę o rade.
PS. Temperatura wody 27 stopni
najlepiej jak masz mozliwosc to usun wszystkie rybki oprocz chorych, a potem odkazisz akwa i powinno byc dobrze :!:
No ale czym je najlepiej odkazić ? bo CAPIFOS jest podobno toksyczny i bardzo szkodzi innym rybom, ale to chyba jedyny lek na nicienia. I jak długo ma trwać odkarzanie ?
umyj dokladnie akwarium slona woda :!:
a potem oczywiscie dokladnie oplucz :wink:
Więc będe miał od cholery roboty, a to akwarium ma dopiero niecały miesiąc. Miałem 112 l przez 3 lata i nie miałem w nim rzadnej choroby.
no niestety czasem trzeba sie napracowac :!: zaloz je sobie od nowa ale po nalaniu wody odpal caly sprzet i zostaw je tak na 2 tygodnie, wtedy ustatkuje sie rownowaga biologiczna i nie powinno byc problemu jezeli wprowadzisz same zdrowe rybki :!: najlepiej zaloz akwa na kwarantanne :!: kupujesz rybe wrzucasz ja na tydzien i jak jest ok to dajesz do ogolnego i wtedy nic sie nie powinno dziac jezeli warunki beda ok :!:
Pożycze od brata małe akwarium 50l i zaaplikuje skalarom Capifos, pózniej wezmę się za restart głównego zbiornika, mam nadzieje że już będzie dobrze. Dzięki za pomoc
spox nie ma sprawy :!: po restarcie powinno byc juz ok :!: jak od nowa zaczniesz to proponuje podsypac troche soli morskiej dostepnej w zoologu :!: minimalna ilosc ale zabije wszelkie pierwotniaki i niceinie itp pasozyty :!: