POMOCY!z tych wszystkich ksiazek to ja nic nie wiem.moze mi ktos pomoze.pare dni temu mialem problem z woda,ale dalem rade.uspokoilo sie woda jest ok,ale pojawil sie inny problem.dzisiaj wyczailem ze jeden ze SKALAROW dostal jakies dziwne guzy.to pojawia sie na zlaczeniu pletw z tulowiem!wyglada jak wrzod!do tego na tych guzach zaczynaja sie pojawiac biale kropki!TO WYGLADA JAKBY COS Z RYBY WYLAZILO!NAJPIERW JAKIS GUZKI<JEDEN NA DRUGIM<A POTEM BIALE PUNKTY!CO TO JEST?POMOCY!!!co z nim zrobic?
Litraż ? Obsada ? Parametry ?
litrarz:180l,obsada:7skalarow,2bocje wsp.,2mieczyki,2zmienniki,2krewetki,6glonojadow,2parki glupikow,3kiryski!ale co to ma do chorego skalara?temp.27,woda odpowiednia jak dla skalarow!POMOCY co z tym skalarem?czy to moze byc ospa?tyle ze to na wrzody jakies wyglada!z jedzeniem nie ma problemow,porusza sie normalnie,jedna boczna pletwa tak jakby mu zanikala,i inne skalary nie chca z nim plywac!nie wiem czy sie go pozbyc czy co?!
Hmm... za za bardzo przerybione te akwa :? ? Sam nie wiem co to może być... ospa nie za bardzo... może splewka...
looknij tutaj i poczytaj mi najbardziej to piasuje na splewke. A jak dużej średnicy są te "guzki"
http://www.akwarystykamojehobby.republika.pl/index_pliki/choroby.html
splewka to to nie jest.za duze.to jest jakby jeden guzek na drugim.mieszkam w niemczech,i dzis bylem w zoologicznym,i odpowiedz byla to jest TUMOR(guz),glupi jestem z tego,tym bardziej ze to w takich nietypowych miejscach,na zlaczeniu pletw,z tulowiem.skrzela sa OK,oczy tez.SZKODA,ale SKALARA usmiercilem,teraz zostaje obserwowac inne ryby!a taki piekny samiec!piszesz ze troche zarybione.to moze mi ktos poradzi ile ryb mozna miec w 180l?
Jeśli chodzi o obsade to tak, teraz skalarów jest już 6 tak ?
czyli: 6 skalarów
2 bocje wspaniałe
2 mieczyki (mieczyki - stadne (najlepiej chociaż z 5 sztuk)
2 zmienniaki (plamiste ? czyli Platki ? )
2 krewetki (jakie?)
6 glonojadów (nie za dużo, jak urosną to będzie przepachne :D)
2 parki głupików (chyba GUPIKÓW a nie gŁupików :D)
3 kiryski (to rybki stadne najlepiej by było z 5 sztuk)
Podsumowując: Ja bym zrezygnował z mieczyków na rzecz kierysków. Troche mniej glonojadów a wtedy mógłbyś dokupić platek jeśli to onie chodzi. :D
PS. Proponowałbym tak:
6 skalarów
2 bocje wspaniałe
5 Platek
2 krewetki
2 glonojady
2 parki gupików
5 kirysków
ta obsada ktora mi podajesz to sumujac wychodzi to samo.no moze przesade mam z tymi glonojadami.jesli chodzi o mieczyki,i platki,to kupilem po parce,bo bralem pod uwage ze szybko sie rozmnoza!bo tak jakos mam,ze w szybkim tempie pojawiaja mi sie mlode!to samo skalary,ciagle maja ikre,tylko ze nie chce mi sie z nimi bawic!z jaj mam za kazdym razem larwy,ale co potem....?w niemczech nie ma takiego zbytu jak w PL!do tego pani mieczyk juz kotna :D !krewetki mam najzwyklejsze(slodkowodne)nie wnikam w szczegoly!a konczac z obsada aqua:co moze byc z tym skalarem?co prawda pozbylem sie go juz ale jak cos znow takiego na innych wyskoczy,to chcialbym orientacyjnie wiedziec!dzieki!
No ale platki są dużo mniejsze od mieczyków... i dorosły mieczyk to jak dwie dorosłe platki :). A glonojady rosną nawet do 13-15cm. A kieryski raczej tyle nie dorosną :D. A z resztą nie chodzi tylko o przerybienie , chodzi o samopoczucie bo mieczyki, platki i kiryski to stadne rybki ! A skalara możesz zakopać albo zakonserwować :D w jakimś tam płynie i zamknąc w jakimś skorawym słoiku bo raczej mały się nie zmieści :D