Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: blackmak w 12.02.2006, 18:21

Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: blackmak w 12.02.2006, 18:21
Rybka ma 2 cm, czy to mozliwe ze bedzie rodzić? czy chora czy najedzona poprostu?>
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 12.02.2006, 18:21
Raczej chora albo przejedzona. Czasem trzeba robić głodówki, ale pod warunkiem, że karmisz regularnie i nie masz narybku.
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: szef1992 w 12.02.2006, 18:22
Według mnie poprostu sie porządnie najadła. Jeśli do jutra rana nie schudnie, można wykluczyć możliwość przekarmienia. poczekajmy...
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: blackmak w 12.02.2006, 18:25
nie przekarmiam ryb, dostają jedzenie rano i wieczoram zywe, w poludnie niewielka ilosc suchego jedzenia, to wszystko, rybka jest zywa bardzo, nie wykazyje oznak choroby
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: szef1992 w 12.02.2006, 18:30
Czym karmisz żywym ? Nie można karmić mięsnym jedzeniem dwa razy dziennie ! Co najwyżej raz na dwa dni !
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 12.02.2006, 18:42
Ja bym nawet rzadziej "mięsko" dawał.
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: szef1992 w 12.02.2006, 18:57
No napisałem "co najwyżej". Ja karmie "mini" ochotką (mini ze względu na małe molinezje) raz na 3 dni. A tak na marginesie, u was w sklepach zoologicznym można kupić żywą ochotkę czy tylko mrożona ? U mnie tylko mrozone, dlatego kupuje w wędkarskim :P.
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: blackmak w 12.02.2006, 19:24
no, caly czas sie ucze, ja karmie mrozonym zarciem codziennie, teraz bede co 2 dni, czy karmienie ryb zarciem zywym codziennie moze wywolac zgon?
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 12.02.2006, 19:27
Może. Ale musisz wziąć pod uwagę to jakie ryby hodujesz. Inaczej karmimy mieczyki, inaczej piranie ;) Jeśli ryba ma dostawać głównie pożywienie roślinne, to tego należy się trzymać. Ograniczamy "mięsko".
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: blackmak w 12.02.2006, 19:40
to chyba juz wszystko wiem na temat karmienia, bedzie jeszcze pare tematów poruszanych z mojej strony na pewno, wiec wyjdzie nie raz jeszcze moja niewiedza i amatorszczyzna, cale zycie sie uczymy:) dzieki za mądre rady
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 12.02.2006, 19:50
Po prostu urozmaicaj pożywienie i problemów będzie na pewno mniej :)
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: blackmak w 12.02.2006, 19:55
to moze jeszcze jakie jedzenie mi polecicie dla ryb? jakie zywe i jakie suche
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: bakuMGK w 12.02.2006, 21:38
zywe to ochotka lub wodziel (czasem serce wolowe) a z suchych no to tetra lub tropical :!:
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 12.02.2006, 21:44
Dlaczego na siłę polecasz zawsze ochotkę, podczas gdy jest to pokarm zdecydowanie szkodzący rybom ? Może być jedynie jako uzupełniający. Podobnie jak serce wołowe.
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: bakuMGK w 12.02.2006, 21:49
a czy ja napisalem ze ma tym skarmiac zawsze :?: napisalem czego ja uzywam :!:
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: mdramski w 12.02.2006, 21:49
ok, ale nie jest to pokarm wart polecenia.
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: bakuMGK w 12.02.2006, 21:52
na pewno nie w duzych ilosciach ale jak podawany z glowa to ten uklad moim zdaniem jest ok :!: u mnie sie sprawdza znakomicie :!: rybki zdrowe, ladnie rosna...czego chciec wiecej :wink:
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: blackmak w 12.02.2006, 22:15
rozumie ze suchy to nie ma znaczenia jaki, bo kolega polecil mi suchy tetra i tropical, zaznacze jednak ze widzialem na polce po kilka rodzai suchego zarcia.
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: lukas w 12.02.2006, 23:18
ochotka nie jest złym pokarmem i napewno nikomu jej nie odradzam. Fakt że podawana nieodpowiednio może powodować otłuszczenie, ale gdy karmimy z głową to trudno jest mi wymyśleć lepszy pokarm. przy krmieniu ryb labiryntowych jest wręcz nieodzowna. Podaję im ją codziennie, oczywiście razem z innym pokarmami.
Tytuł: rasbora gruba jak bęben...
Wiadomość wysłana przez: bakuMGK w 13.02.2006, 14:12
to jaki pokarm zalezy od tego jakie rybki posiadasz ja uzywam tropicala wysokoproteinowego i tetre rubin(wybarwiajaca)