Witam ! niestety znowu mam tajemniczy problem.... jakis tydzien temu kupilem otoski, jakies dwa dni temu zdechl mi 1 otosek- njie trzymal sie grupy,jakies 4 dni temu zdechla mi danio-dziwnie spuchła,a dzisiaj wieczorem zdechla mi milinezja samiec- nie wiem co jest czy to moze wina otoskow w co watpie -chyba ze jakas choroba sie z nimi przywlekla,a moze bojowniczka ruszyla do akcji ... ?? dziwne jest to ze ryby otosek i molinezja po smierci byly na dnie !! a zreguly jak ryby mi umieraly to plywaly po powierzchni a teraz co ?? wydac piekna bojowniczke ? czy to nie ona ??
na pewno nie bojowniczka :!: mowilem ci ze jest cos nie tak z tym danio :!: zmien szybko wode :!: bo ci wszystkie padna :!:
Zgadzam się, to raczej Ty jackdave jesteś tym cichym zabójcą... :?
ale czemu po zgonie ryby nie wypływają na tafle wody tylko leża na dnie ??
Cytat: jackdaveale czemu po zgonie ryby nie wypływają na tafle wody tylko leża na dnie ??
U mnie w akwa nie ma reguły: niektóre wypływają a niektóre leżą na dnie.
a kto ci powiedzial ze musza wyplywac :?: zalezy na co zdechna i jak dlugo sa juz padniete :!: ty to masz takie problemy ze masakra :? mowilem ci ze zdechna miales wode wymienic i co :?: nic :!: czekasz na rozwoj wypadkow, no to tak masz :!:
dzisiaj wymienilem ...ale nic nie mowiles ze molinezja zdechnie !!
nie mowilem bo nie zwrocilem na nia uwagi i moze ja przeoczylem ale danio mowilem ci ze padnie :!:
Cytat: jackdavedzisiaj wymienilem ...ale nic nie mowiles ze molinezja zdechnie !!
A skąd my mamy wiedzieć, kiedy Twoje ryby zdechną ? :shock:
u mnie też nieraz zdechlaki leżą na dnie lub na wejściu od filtra albo pływają gdzieś na górze zawsze bokiem.