Zapraszam do poczytania bogato ilustrowanego artykułu o tym czym i jak karmić zbrojniki:
Zasady żywienia zbrojników (http://www.zbrojniki.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=52&Itemid=32)
oraz kilka przepisów jak samemu zrobić pełnowartościowy pokarm dla zbrojników:
Przepisy kulinarne (http://www.zbrojniki.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=53&Itemid=32)
Pozdrawiam
Katka
Witaj Katko na naszym forum :)
Przeczytałem odrazu artykuliki i bardzo mi sie podobają :)
U siebie w akwa mam 2 gatunki zbrojników - standardowe niebieskie i Loricarie (niestety nie mam pewnosci co to za gatunek) zdecydowanie karmie je rozmaitym pokarmem , ZB Nieb mnoża mi sie na potęgę i nie zawsze zabieram sie za wychowywanie młodych. nirmnirj jak sie zabieram to wiem ile te małe diabły jedzą żeby nie paść z głodu.
Zastanwaiam się czy te ważywa koniecznie trzeba mrozic po ugotowaniu, moze wystarczy to wszystko do malaksera wrzucic i zrobic ważywkom wzzziuuu bźdźzziiiiuuuu i wtedy na kamieniach suszyc (?) ...
Pozdrawiam serdecznie
Witam również :) .
Oczywiście jak zużyjesz od razu wszystkie ugotowane warzywa to nie trzeba ich mrozić. W przepisie mrożenie jest na zapas no i jeżeli trzesz na tarce (na małe ilości szkoda brudzić malakser) to takie twarde lepiej się trze.
Pozdrawiam
Katka
zastanawiam siejeszcze jak długo mozna taki pokarm ususzony przechowywać...
pewnej literaturze znalazłemciekawy sposób na zastąpienie kamieni. Można użyć kafeklów ceramicznych. Ich tylna powierzchnia jest chropowata i idealnie sie nadaje, dodatkowy argument jest taki, że można płaskich kafelków przygotować więcei i łatwiej je przechowawac bo zabierają mniej miejsca.
Pozdr.
Nie wiem jak długo taki pokarm ususzony zachowa wszystkie walory, zapewne nie za długo. Ja przyrządzam i podaje zaraz po ostygnięciu nie przechowuje ususzonego.
Pomysł z kafelkami jest dobry :) .
Pozdrawiam
Katka