jakieś tydzień temu kupiłem jedna krewetkę (bo tylko taka była) reszte mam zakupić w najbliższym czasie. Lecz ona mi gdzieś siedzi i wogóle nie wychodzi, widziałem ją tylko jak filtr czyściłem i to tylko przez chwile. Czy coś z nią nie tak? ryby mam raczej spokojne. Jeszcze jedno pytanko, ile powinienem ich mieć do 112l l zbiornika? Pozdrawiam.
ale jest to karlowata czy wieksza krewetka?? i czy masz w tym akwarium jakies rybki ( jak tak to jakie? )? jedna krewetke raczej trudno jest dostrzec, pozatym sa to zwierzatka z reguly stadne, preferuja wieksza grupe, sa wtedy bardziej odwazne... W 126 litrach .. zalezy o jakie krewetki ci chodzi.. jakie chcesz hodowac?
Jest to krewetka amano, a rybki to rozbory, neonki, tenczanki neonowe, ramirezki, kiryski i otoski. Jeśli chodzi o krewetki zjadające glony to jakie polecasz amano czy red chery.
Mi też znikają krewetki(amano). Jednak gdy dobrze poszukam zawsze wszystkie znajde :) Może zdechła i inne rybki zjadly ciało :?:
Oby 2 krewetki to dobre pożeracze glonów. Amano nie rozmnożysz w akwa ogólnym :cry:
Z krewetkami już wszystko ok. Okazało się że po wpuszczeniu do zbiornika zrzuciła starą skorupę i czekała w ukryciu aż się jej nowa stwardnieje. Dziwne tylko że te nowe krewetki to samo zrobiły i nie ukrywały się przez tydzień