RAzem z roslinami musialam przyniesc jakas maala rybe, bo teraz patrze..a jakies male....ok 1 mm cos plywa z oczami, całkiem niezle sobie radzi, ale nie wiem czy to karmic, bo i tak wiem ze nei wyzyje, bo nawet nie mam zadnego jedzenia.
Może jakiś Mikrovit... O ile to ryba ;)
A skad wiesz, ze nie przezyje..:?: Jesli nie masz tam zadnych wiekszych ryb to spokojnie narybek przezyje... A do jedzenia wystarczy kupic platki, dobrze je rozgniesc i po sprawie...
ryba napewno...musialam ją przyniesc jakies kilka dni temu i teraz wyplynela na zer. A ryby nie mam ani jednej , bo akwa teraz dopiero zalozylam i dojrzewa;/ a mysle ze rybka nie pzezyje, bo ją filtr wciągnie, juz duzo razy tak sie stalo, np. neonka mi wciagnelo. Nie wiem co zrobic.:(
Ryba zadnego znanego mi gatunku nie przypomina, dziwne jak ona przetrwala tu jakies 5 dni. Z tego co pamiętam to w zbiornikach, z ktorych bralam rosliny byly kiryski, ksiezniczki i jakies pielegnice jeszcze.
No to spróbuj zasłonić czymś wlot do filtra i ogranicz trochę jego moc :wink:
Mozesz na wlot filtra zalozyc kawalek ponczochy.
Względnie można też zastosować plastikowy kotnik.
dzieki za odpowiedzi. Dzis znalazlam jeszcze jeden przecinek, który prawdopodobnie sobie nie poradzi, bo jest jakis taki powyginany i nie pływa. Za to ten wczorajszy je suchy pokarm i plywa po calym akwa.