Wczoraj kupiłem sobie ramirezki (2 parki)
Jedna zauważyłem że była widocznie skojarzona, gdyż broniła pewnego terytorium i samiec i samica miały bardzo wyrażne zółte kolory.
Teraz po wpuszczeniu do mojego akwa (45l) ta parka jakby się rozłączyła???
Czy możliwe że to przez stres związany z nowym miejscem???
Czy może to wina drygiej parki (ona nie jest skojarzona)???
Co powinienem zrobić???
Boje się że się z powrotem nie połączą w parę!!!
Doradzcie coś :(
Masz 2 parki pielęgniczek ramireza w 45l.Troche duzo(moga być spory).Musisz troche poczekać :wink:
Czekac, czekac i jeszcze raz czekac. Jak zbierze sie im na amory to beda wiedzialy co robic. Nie musisz bawic sie w swata.
Cytat: dawid_3(moga być spory).
pielegniczka ramireza nie jest spora :!: dorasta do 5cm :!:
Cytat: bakuMGKCytat: dawid_3(moga być spory).
pielegniczka ramireza nie jest spora :!: dorasta do 5cm :!:
wydaje mi się że dawidowi chodziło o spory w sensie konflikty :mrgreen:
Wiem że musze czekać, nie mam wyjścia :lol:
Tylko bardzo bym chciał żeby się znowu złączyły w parę!!!
A może przenieść je do osobnego akwarium???
Co o tym sądzicie??
ps.czy liście dębu trochę zmiękczą i zakwaszą wodę??
45L to za mało na 2 pary - będa walki. Umnie 70L to było za mało na 3 sztuki i w końcu ostała się parka , która zabiła dodatkowego samczyka. Co do pary to się nie martw. Ramirezki nie dobieraja sie na całe życie, a każdy samiec akceptuje w zasadzie każdą samicę.
Podłączam się pod temat, bo moje Ramirezki też nie za bardzo chcą się parzyć. Tylko, że u mnie samica zajęła sobie terytorium i nie dopuszcza do niego samca. Odgania go nawet od jedzenia. Mam nadzieję, że im przejdzie, a samiec do tego czasu nie padnie z głodu.
Dawno już na ten wątek nie pisałem więc:
Parki już się dawno skojarzyły i miały już tarła. Parka o której pisałem połączyła się z powrotem niestety małe zginęły :-\
Druga z nich miała dwa tarła też nie udane (nie wiem dlaczego ale za drugim razem ikra zaraz przed wykluciem zniknęła ???)
Potem nastąpiła zmiana bo samiczka z pierwszej opisywanej parki miała tarło z samczykiem z drugiej. Małe już pływały ławicą lecz również po kilku dniach już ich nie było :( Prawdopodobnie zjedli ich rodzice tylko nie wiem dlaczego ???
Na razie jest spokój choć jeden samiec zajął sobie terytorium i nie dopuszcza pozostałej 3 i na tarło się nie zapowiada.
Pozdrawiam ;D
Cytat: mewiik w 30.04.2006, 16:36
Druga z nich miała dwa tarła też nie udane (nie wiem dlaczego ale za drugim razem ikra zaraz przed wykluciem zniknęła ???)
Możliwe, że zjadła ją parka, dość często się tak dzieje :)
Ramirezki często zjadają swoją ikre.