jedna ze zlotych rybek ma na ogonie bialy galaretowaty nalot...czy to jakas choroba?pewnie tak - co robic?pomocy.....
moze uderzył się w coś albo coś go pogryzło? ryby wydzielają śluz żeby się wyleczyć. jakieś jeszcze objawy? w akwarium podmieniasz wodę?
wczoraj zmienialam wode (ale 1/3 ,,starej'' wody zostawilam reszte wymienilam) , inne ryby sa OK tylko ta jedna ... pozatym wplywa pod kamien- tunel i trze sie tam caly czas niespokojnie....
zrób jej kąpiel z nadmanganianu potasu, albo wręcz posmaruj roztworem te płetwę.
dziekuje za rade :) , czy to moze byc zarazliwe dla innych zlotych rybek? poniewaz jak plywa kawalki tego szlamu odrywaja sie i spadaja na dno...
nie wiem co mu jest ale pewnie jak było zaraźliwe to byś już widział efekty. najlepiej zbieraj ten szlam rurką do podmian jeśli zobaczysz .
Cytatzrób jej kąpiel z nadmanganianu potasu, albo wręcz posmaruj roztworem te płetwę
Czy jak ryba ma uszkodzona pletwe lub zaatakowana przez grzyba lub bakterie to tak sie robi
to znowu ja , galaretowaty nalot udalo sie rybce zetrzec z polowy ogona (siedzi pod kamieniem i sciera to ) i teraz ma w zamiast ogona tylko cienkie ''niteczki'' - co to znaczy?bo jak tak dalej pojdzie to niedlugo nie bedzie miala wogole ogona tylko nitki przyczepione do tulowia