60l
5 x neon inessa - zamierzam zwiekszyć
2x bystrzyk z serpa - zamierzamy dokupić samca bo te to chyba obie samice
3x brzanka wysmukła samce - nie ma samic więc się słodko bawią
1x zbrojnik
1x molinezja - dokupię zmarłego męża
1x tęczanka - nie wiem czy zwiększe tę liczbę bo one sa delikatne i juz dwie straciłam; widocznie moja woda im nie służy
chcemy kupić krewetkę - czy ktoś/coś jej grozi?
chciałabym także wprowadzić jeszcze jeden jakis szczególnie barwny gatunek może kakdu?
co sądzicie zaawansowani akwaryści - mieszac jeszcze coś? co? a może parka dla zbrojnika?
krewetce raczej nic nie grozi, jesli chodzi o kakadu to może zaczepiac molinezje no i jest dosc wymagająca co do wody
bystrzyk,brzanka i teczanka to rybki stadne wiec nie radze ich kupowac w takiej proporcji :!: brzanki sie nie bawia tylko walcza o terytorium :!: sa to niegrozne(ale efektowne) walki, lecz i tak potzrebna jest im samica(wtedy beda lepiej wybarwione) :!: do glonka parki nie trzeba,a zamiast molinezji dalbym wlasnie albo kakadu albo ramirezke(ale musi byc para) :!: krewetki beda bezpieczne :wink:
brzanki nie walczą tylko się ganiają ,żadnych obrazeń i obzartych płetw nie ma, a juz był temat brzanek wysmukłych poruszany niedawno noi właśnie ktos tam z pwoodu samic miał straszne waki w akwa - ja chyba tego nie chcę...
to sa walki jak napisalem nieszkodliwe :!: podobna sytuacja ma sie przy kardynalkach :!: napinaja wszystkie pletwy i machaja piersiowymi :D nie masz sie co bac o walki :!: ja mialem stado tych rybek i zadnych walk nie bylo, a i mnozyly sie dosc szybko :!:
Moja Kakadu była na tyle agresywna ze atakowała skalara, ale pielęgnice mają rozne charaktry ;D
ramirezki- dobry pomysł , krewetki- genialny :)