ELO :mrgreen:
Chcę poruszyć temat, z którym prawie każdy akwarysta ma kłopoty...
Otóż tym tematem jest ogulna pielęgnacja roślin,
1 Ryby/krewetki & zdrowe i wolne od glonów rośliny.
Otóż słyszałem, że rośliny nigdy nie będą piękne i wolne od glonó, jeżeli nie będą miały pomocników:
-Otoski:
Małe i bardzo pożyteczne rybcie, żywią się wszelkiego rodzaju glonami, doskonale czyszczą akwarium i liście roślin, lecz nie powinno się trzymać delikatnych roślin z otoskami.
-Krewetki:
Słyszałem o nich mało, lecz swoją działalnością przypominają otoski, lecz podobno niektóży mówią, że są o wiele lepsze...
-Kiryski, kiryśniki:
Są to piękne rybcie, które mogą żyć z niektórymi roślinami. Odradzam trzymanie tych ryb z roślinami nisko rosnącymi (potocznie nazywane "trawniki")
-Bocja Wspaniała:
Kompletnie nie nadaje się do akwarium z roślinami, potrafi nawet zeżreć anubiasa!
Nawozy
Powinno się stosować dwa typy nawozó w tabletkach do podłoża i w płynie. Osobiście polecam nawozy LBL Ferrotabs (tabletki) Oraz wszelkie nawozy firmy aqua-art (w płynie). UWAGA! Nawozimy nie częśćiej niż raz na dwa tygodnie, ponieważ częste nawożenie może spowodować szybki wzrost glonów.
Oświetlenie
-Większość osób twierdzi, że koniecznie potszeba 0,5W na litr wody. Owszem, jeśli choduje się bardzo wyagające rośliny, lecz jeśli spojżeć na to ze strony ryb to tragedia! Ryby przy jaśniejszym oświetleniu czują sie źle, sa płochliwe i szukają ciemnych zakamarków. Powinno się stosować świetlówki specjalne dla roślin.
CO2
Otóż ja się na tym nie znam. Mi roslinki rosnś ładnie bez CO2. Podobno CO2 obniża pH do 7. W przedawkowaniu można zatruć rybki.
Parametry wody
Odgrywają ważną rolę dla roślin, powinny znajdować się w tych granicach:
pH: 6-7
kH: 6
gH: 6
NO2: 0
NO3: 0-15 mg/l
Dbać o dobre parametry wody jest tródno, ponieważ dodawanie do wody różnych środków obniżająćych twardość i pH wody jest bez sensu, ponieważ i tak potem dolejemy tą nieszczęsną wode z kranu co ma wyższe pH i kH. Można stosować filtry odwróconej osmozy lub kupić torf jako wkład do filtra. Filtry odwróconej osmozy są bardzo drogie i nie opłaca się nich kupować do akwarium. Ja robię tak, że idę do akwarystycznego, daję im 2 butelki po 6 litrów, a oni mi je napęniają wodą z filtra od. osmozy za 3 zeta. :wink:
Proszę o przedstawienie waszych opini co do ryb, nawozów, oświetlenia , wszystkiemu, co może pomagać roślinkom :wink:
Pozdrawiem i zapraszam :D
Otóz tak.
Rośliny wcale nie potzrebuja żadnych pomnocników a włascipie potrzebuja jednego - Akwarystę. Reszta tzw. sprzątaczek to dodatki owszem pomocne. J?esli jednak akwarysta umie sobie radzić z proporcjami nawozów a akwa sam to nie potrzeba ani krewetek ani ryb wystarczą same rosliny.
Co do świettlówek to rosliny bardzo wymagające potrzebują nawet 1W / litr wody . IMO 0,5W to oświtlenie klasy medium.
Po za tym nie wszystkie ryby nie lubią światła węźmy np danio - to ryby pełni słońca.
Jeśli chodzi o nawozy aj stosuje tylko w płynie. Obecnie Sppraflore Complex - nie mam potzreby dawania tabletek.
CO2 powoduje znaczne przyspiesznei wzrostu roślin zwłaszcza błotnych zmuszonych rosnąć pod wodą. Oprócz teg wiele roslin jakościowo wypada lepiej z CO2 choc mogą rosnąć bez niego. Te z CO2 będą zdrowsze i zazwyczaj będza miały połowę jeśli nie więcej większe liście.
Tyle odemnie Pozdr.
Dzięki za odpowiedz. :D
Słuchaj, ja mam problem z moimi roślinami. że osiadają sie na ich liściach glony nitkowe (chyba krasnorosty!!) jak mam się ich pozbyć nie szkodząć roślinek? Jak wkładałem do filtra tabletki AGLO Stop-Depot to glony nie rośły ale zato roślinki także. Jak wyjmuje tabletki to rośliny rosną a na nich glony... HELP :evil:
Ile kosztuje ten twój nawóz? Czy myślisz, że jest najlepszy? Ja używam aqua-art Planta Garnier Classic+ i tabletek JBL Ferrotabs, czy może z czegoś zrezygnować? Może dołożyć, a może zmienić na ten co ty używasz :?: :?: :?:
PoZdRaWiAm :wink:
Kamil. Ja tez mialem kiedys problemy z glonami niktowymi i po prostu zaniechalem dodawania gotowych nawozow, bo albo jednego albo drugiego pierwiastka bylo za duzo lub za malo. Zaczalem dodawac poszczegolne elementy oddzielnie. Wszelkie info o tym znajdziesz tu:
http://www.holenderskie.pl/nawozenie/pmdd/
W życiu mi się nie uda czegoś takiego kupić, ani zrobić. Ludzie, niedługo dla roślin to będzie sie robić bomby atomowe... Z kąd ja mam coś takiego wytrzasnąć? :shock: Jak ja komuś powiem o jakimś ppm to chyba mnie wyśmieją... Z kąd ty takie żeczy masz? Czy ktoś oprucz ciebie robi coś takiego? :shock:
Cytat: Ziomal KamilZ kąd ty takie żeczy masz? Czy ktoś oprucz ciebie robi coś takiego? :shock:
:) Niee noo... oprócz niego robi to jeszcze kilka tysięcy akwarytów w Polsce i miliony na świecie :)
Cytat: rob1979Cytat: Ziomal KamilZ kąd ty takie żeczy masz? Czy ktoś oprucz ciebie robi coś takiego? :shock:
:) Niee noo... oprócz niego robi to jeszcze kilka tysięcy akwarytów w Polsce i miliony na świecie :)
raczej kilkanaście tysięcy w Polsce i kilka tysięcy producentów na świecie robią to i sprzedają w ładnych kolorowych butelkach kilku milionom akwarystów, którym naprawde zależy na roślinach. komu chce się kupować to wszystko no i gdzie? w supermarkecie? na stacji benzynowej? wniosek - kup gotowe nawozy w płynie i metodą prób i błędów znajdź najlepszy.
Podstawowe skladniki sa w dystrybucji tu (znajdz tylko sklep):
http://www.poch.com.pl./
Nie chce cię martwić, ale nie opłaci ci się kupno wszystkich niezbędnych składników, wiele z nich jest w duzych opakowaniach (np 1 l ) a potrzeba ci bedzie zaledwie kilka ml (ew. gram), nawozu duzo nie zrobisz bo trwałość ma ograniczoną (najlepiej zużywać w ciągu pół roku) a skladniki które kupiłeś szybko zepsują się. Jak już chesz coś pokombinować to kup symfonie złotą, chealt fe i siarczan potasu, z tego można zrobić dobry nawóz.
Cytat: grafalskiPodstawowe skladniki sa w dystrybucji tu (znajdz tylko sklep):
http://www.poch.com.pl./
sprawdzałem w poch i 'akurat' nie mieli HCl i innego jakiegoś. poprosiłem o siarczan potasu chyba to mieli tylko 5kg worki. teraz nie wiem kiedy to wysypię do ogródka :roll: .machnąłem ręką i kupiłem gotowca.
Cytat: SebastianJak już chesz coś pokombinować to kup symfonie złotą, chealt fe i siarczan potasu, z tego można zrobić dobry nawóz.
Czyli jak kupię te trzy składniki i je wymieszam, to moge wlewać do akwa tak??
Tak, ale nalezy wszystko wymieszać w odpowiednich proporcjach (w wodzie destylowanej) i najlepiej robić nie więcej niż 0.5 l nawozu jednorazowo, nawet 0.25 l wystarczy. Lepiej robić mniejsze ilości, i tak wystarczy na kilka m-cy, a jak zrobisz dużo to nie wykorzystasz i popsuje się. Nawóz na bazie symfoni złotej można zrobić na dwa sposoby (to tzw podrabiany TMG), w pierwszym trzeba dodać chealt Fe, natomiast w drugim należy dać tyle symofni aby poziom Fe odpowiadał poziomowi w TMG.
1.
20 g symfoni
10 g K2SO4
15 ml ferro activ
0.5 l wody destylowanej
2.
30 g symfoni
10 g K2SO4
0.5 l wody destylowanej
Dawkowanie jak w TMG, przy pierwszym nawożeniu 10ml/100l wody, nastepnie raz w tygodniu 10ml/100l podmienianej wody, przy występowaniu niedoborów dawkę można zwiększyć nawet 3 krotnie (stopniowo).
I taka mieszanka jest lepsza od nawozów firmowych? Naprzykład co jest lepsze ten mix czy aqua-art Planta Garnier Classic
Nie wiem czy lepsza ale napewno tańsza, zarówno firmowe nawozy jak i własnej roboty mają te same własciwości, różnica zapewne bedzie w trwałości, firmowe są lepiej chealtowane, natomiast w samoróbkach można lepiej dobrać ilość poszczególnych składników, ale trzeba trochę wiedzy posiadać i doświadczenia. Dla własnych potrzeb lepiej robić częściej a w mniejszych ilościach.
Aha. Już wiem, ale z kąd ty to bieżesz też z firmy Pooch? Jakoś na zamuwienie?
Ja obecnie (od dłuższego czasu) uzywam nawozów Aqua Artu, symfonii uzywałem wcześniej. Sam nawóz możesz kupić w sklepach ogrodniczych lub w zaopatrzeniu dla rolnictwa/ogrodnictwa, był również na allegro, siarczan potasu najprościej na allegro lub w POCH (najmniejsze opkawanie 250 g), ferro w zoologicznym.
Nie wiem, czy sie ze mna zgodzicie, ale moim zdaniem najwazniejsze w baniaku jest Co2. Dyskutujemy tutaj na temat nawozow zapominajac, ze 90% sukcesu zdrowego, ladnego akwarium przede wszystkim zalezy od Co2, bo przeciez z Co2 w przewazajacej mierze zbudowane sa rosliny.
Mozna dodawac nawozy lub poszczegolne skladniki nieregularnie, ale jesli sie ma odpowiedni poziom Co2, roslinom nic nie bedzie.
Wszyscy ci, ktorzy nie dodaja Co2 do swojego akwa, powinni sie tym zainteresowac.
Sprobujcie utrzymac Kh na poziomie 3-5 i dodawajcie pomalu Co2. Z wlasnego doswiadczenia wiem, zeby nie ufac testom. Testy na Kh moga pokazywac rozne wyniki, ale dadza Wam srednie rozeznanie, jakie Kh ma Wasza woda. Nastepnie zacznijcie dodawac Co2. Na pewno wiekszosc z Was zacznie poslugiwac sie tabela pokazujaca zaleznosc Kh i Ph = zawartosc Co2. Nie wierzcie takim tabelom - u mnie np. Kh wypada na 5 a Ph 6.2 i wg. tabeli zawartosc Co2 powinna wynosic ponad 94.6 ppm (30 ppm to poziom max.) , co powinno byc zabojcze dla ryb, ale ryby sa OK.
Zacznijcie dodawac Co2 i obserwujcie ryby. Jesli zaczynaja "sapac" przy powierzchni lub sa zestresowane (np. brak apetytu, sa pochowane), to przekroczyliscie zdrowy poziom Co2. W takiej systuacji obnizcie Co2 lekko i obserwujcie, co sie dzieje. Jesli ryby sa OK, a rosliny obsypane sa perlami, wszysko jest OK. Zmierzcie Kh I Ph (nie uzywajcie roznych testow na Kh lub Ph - zawsze ten sam) i zapiszcie wyniki. Przy podmianie wody, Wasze zapiski Wam pomoga osiagnac prawidlowy poziom Co2 w Waszym akwarium.
Cytat: grafalskiNie wierzcie takim tabelom - u mnie np. Kh wypada na 5 a Ph 6.2 i wg. tabeli zawartosc Co2 powinna wynosic ponad 94.6 ppm (30 ppm to poziom max.) , co powinno byc zabojcze dla ryb, ale ryby sa OK.
A to dlaczego ? Wyniki w tabelach nie są brane z powietrza tylko ze wzorów i poparte praktycznymi pomiarami, przekłamanie może oczywiście występować, a powodem tego będzie nieprawidłowa ingerencja w TWW, np próba jej podniesienia poprzez dodawanie NaHCO3 (soda oczyszczona), w przypadku gdy nie zmienialiśmy parametrów wody a TWW>TWO należy przyjąć że TWW=TWO. O ile dobrze pamiętam to w przypadku dodawania kawsu (solnego, siarkowego) również mogą występować przekłamania.
Co do szkodliwości CO2 to zaczyna się ona od stężeń rzędu 100 ppm, co nie oznacza że przy tym stężeniu jest zabójcze. Wartość 30ppm również nie jest maksymalna, predzej optymalną, niektóre firmy specjalizujące się w hodowli roślin (np Tropica) zalecają wartości 25-40ppm, ja w swoim zbiorniku utrzymuje 30-40ppm i żadnych skutków ubocznych nie widze. Proponuje ci sprawdzić wiarygodność testu na pH, biorąć pod uwagę tolerancję błędu 0.2 (to bardzo niewiele jeśli chodzi o testy kropelkowe) to z zawartości 94,6ppm robi się 59.71 a ta wartość jest jeszcze dla ryb bezpieczna.
Cytat: grafalskiJesli ryby sa OK, a rosliny obsypane sa perlami, wszysko jest OK
Idąc tą drogą szybko o stężenie CO2 rzędu 94,6ppm a bąbelkowania nie bedzie :wink: np, przy niedoborze P lub Mn taki efekt może być mimo że CO2 bedzie poddostakiem. Druga sprawa to taka że bąbelkowanie jest widoczne gdy woda jest max. nasycona tlenem, może być tak że mieszkańcy akwa będą zużywali tyle tlenu że max rozpuszczalność nie będzie miała miejsca. I co wtedy ? 150 ppm CO2 ? Dwutlenek węgla to nie wszysko, są jeszcze równie ważne rzeczy.
CytatA to dlaczego ? Wyniki w tabelach nie są brane z powietrza tylko...
Z wlasnego doswiadczenia wiem, zeby nie polegac na testach Kh. Sam kiedys postanowilem zrobic test tych wlasnie testow. Uzylem 5 rodzajow, roznych marek testow na Kh i za kazdym razem wyniki byly rozne. Wyniki wahaly sie do 4 stopni Kh. I to dlatego wlasnie w niektorych zbiornikach tabelka pokazuje 100ppm Co2 i ryby sa Ok, a w innych znowu przy 30ppm ryby "sapia". Naprawde nie wiem, dlaczego tak sie dzieje z testami Kh, ale jednego mnie to nauczylo - nie zawsze wierzyc w to, co one pokazuja.
Nieprawidlowe wskazania Kh sa glowna przyczyna pomylek w sprawdzeniu zawartosci Co2 w wodzie, a przeciez w 95% niestabilny poziom Co2 jest przyczyna pojawiania sie glonow.
Kiedys mialem problem z roznymi rodzajami glonow w swoim akwarium. Dodawalem nawozy w rozny sposob - raz mniej, raz wiecej. Podmienialem wode 50% raz w tygodniu i nie moglem poradzic sobie z glonami. Sprawdzalem Kh, Ph - wszystko bylo w normie. Poziom Co2 staralem sie utrzymac na ok. 30ppm. Takze wszystko wygladalo wg. mnie, tabelek i testow w porzadku. Zaczalem szukac w necie porad i artykulow na temat likwidacji glonow w akwarium. Ktoregos dnia znalazlem informajce na temat na jednym z forum akwarystycznych.
Ktos sugierowal wlasnie, zeby nie ufac testom Kh, tylko ustawic poziom Co2 na "oko" metoda prob i bledow - po prostu pomalu podkrecac Co2 i obserwowac ryby. Efekt byl taki, ze glony zniknely i to wszystkie, a ryby maja sie swietnie.
Nie chce, zeby ktos moj post bral za wyrocznie, ale chcialem tylko sie podzielic wlasnymi obserwacjami.
Jak sam widzisz tabele są dokładne i do nich nie ma co się przyczepiać, jedynie problemem może być (ale wcale nie musi) wiarygodność pomiaru TWW, chociaż to też można sprawdzić oddając próbkę wody do badania np w sanepidzie lub mając dane o wodzie z wodociągów. Można również dodawać wodę demineralizowana, ro itp wtedy ma sie pełną kontrolę nad składem wody. Ja nigdy nie miałem problemów z testami na TW, uzywałem Sery, Tetry i Zooleka i pomiar zawsze był taki sam.
Napewno masz trochę racji, ale w przpadku CO2 trzeba uważać, a dozowanie "na oko" moze skończyć się tragicznie, dlatego odradzam takie rozwiązanie.
Napewno masz trochę racji, ale w przpadku CO2 trzeba uważać, a dozowanie "na oko" moze skończyć się tragicznie, dlatego odradzam takie rozwiązanie.[/quote]
Sebastian. Wiadomo, ze nikt nie bedzie podkrecal co2 na max.
Powinno sie to robic pomalu np. 0.1 stopnia ph na dobe i obserwowac ryby. Mialem taka sytuacje u siebie w baniaku, ze przy Ph 6.2 - 6.3 ryby byly Ok, ale juz przy 6.1 nie podplynely rano jesc i byly pochowane :shock: . Konkluzja byla tylko jedna - osiagnalem limit Co2. Po ponownym ustawieniu Ph na 6.2 wszystko bylo po staremu tzn. ryby nie byly zestresowane. Dzisiaj nie mam alg, rosliny w perlach, a ryby "tancza na ogonach". :D