Mam pewien problem , bo gdy miałem kraba, a wlałem odkażalnik od ospy rybiej to potem mi krab zdechł!Wiec teraz gdy kupiłem jeszcze raz kraba to przy każdym dolewaniu jakiś odkażalników musze wyjmować kraba czy poprostu to był jakiś zbieg okoliczności że wtedy zdechł???
A po co lejesz te odkażalniki ? Rozumiem, że lałeś lek jak miałeś ospę, ale potem to nie wiem po co. Oczywiście krab może paść z powodu chemii.
PO ostatnim moim doświadczeniu jak nie lałem to mi wszystkie ryby padły od ospy!Wiec teraz leje raz na 2 tygodnie zapobiegawczo!I własnie wtedy padł mi krab!
Nie leje się zapobiegawczo żadnych odkażalników !!! Więcej z tego szkody niż pożytku. Przyczyną ospy nie jest brak leków, a pasożyt. Jeśli się rozwija w akwarium, to znaczy, że masz dobre dla niego warunki i tu należy szukać rozwiązania problemu.
No co mam czekać aż sam mi sie jakiś syf ściągnie do awkarium?Czy tylko mam lać chemie przy wymianie wody?
W ogóle nie lać żadnej chemii bez potrzeby. No i nie wymienia się nigdy całej wody, a jedynie regularnie robi podmiany ok. 20% wody z akwarium. Wystarczy, że będzie odstana. Dodając odkażalników powodujesz, że ryby stają się mniej odporne i zabije je byle infekcja. Jeśli będziesz prawidłowo dbać o akwarium, to choroba będzie rzadkością. Ja nie stosuję żadnej chemii i od półtorej roku nie miałem żadnych problemów.
Wiesz musze wymienić całkowicie wody bo przy żwirku robią sie takie zielone plamy, nie wiem od czego one są:/ A wode zaczałem od niedawna regularnie podmieniać!I narazie mam problem z roślinami!Nie moge jakoś ich ruszyć!Ciagle sie rozpadają itp!Ale to już nie te forum!
Wymieniając całą wodę powodujesz ponowny restart zbiornika. Stąd żadna roślina Ci nie urośnie, ani żadna ryba nie będzie się dobrze czuć. To znakomita pożywka dla chorób. Po prostu nie wolno tego robić. Widzę, że niestety nie masz pojęcia o dojrzewaniu akwarium i cyklu azotowym. Przeczytaj najpierw tutaj:
http://www.akwarium.net.pl/port/modules/zalozenie/
Mam nadzieję, że to pomoże zrozumieć.
Akurat to co tam pisze to wiem!!
Jednak nie wiesz skoro wymieniasz wodę i lejesz niepotrzebnie chemię...
Bezkręgowce są na chemię bardzo wrażliwe. Oczywiście nie mam tu na myśli zatoczków i tym podobnych intruzów.