Kupiłam dziś molinezję balonowa , coś jej zaczęło wisiec u odbytu po godzinie od wlania do akwa, teraz jej to rosnie, taka biała mleczna kulka, odłowiłam ja przekapałam w FMC bo myśłałam,że może plesniawka, teraz pływa osobno, ale kulka wypływa z niej coraz bardziej, hmm no tak chyba nie rodzi bo to samiec! co to? mieliście takie problemy?
Pierwsza sprawa - nigdy nie kupować molinezji balonowej. To jest ryba pokrzywdzona przez człowieka i są z nią same problemy. Druga rzecz - nie wpuszcza się nigdy ryb do akwarium bezpośrednio po zakupie - najpierw kwarantanna.
po stwierdzeniu dwóch faktów o których wiem i do podjęcia takiego działania miałam swoje powody - pytanie : jakieś ISTOTNE uwagi i wiedza na temat tego białego?
Pomoge Ci Ja, bo sama kiedys mialam taki problem z molinezja... Najprawdopodobniej Twoja rybka ma zapalenie jelit i raczej dlugiej przyszlosci jej nie wroze w Twoim akwarium.. A to co jej wystaje z odbytu to wlasnie jelito... Ryba najprawdopodobniej karmiona byla wysokoenergetycznymi pokarmami i dlatego nabawila sie zapalenia.... Moja rada na przyszlosc, zwracaj wieksza uwage na to co kupujesz... :!:
już jej nic nie wystaje, wydaliła toto, ma sie dobrze, żadnych niepokojacych objawów nie zauważam, jest osłabiona ale już nic nie wisi...ciekawe co to było!