Witam,
mój filtr FLUVAL fabrycznie był wyposażony w 4 woreczki z węglem aktywnym, które oczywiście od razu zainstalowałam wewnątrz. Wszystko działało wspaniale, woda krystalicznie czysta, ale ostatnio pan w sklepie ZOO powiedział mi, że węgiel wyjaławia wodę i generalnie nie powinien w ogóle być stosowany tak na cały czas, bo nie tylko to szkodliwe dla rybek ale i rośliny będą źle rosły. I że zamiast tego należy tam wsypać żwirek amonowy.
Poproszę o opinię doświadczonych akwarystów, czy to prawda?
Chciałabym, żeby rybkom i roślinkom było u mnie jak najlepiej.
Zgadzam sie z Panem sprzedawca... Wegiel aktywowany uzywa sie tylko wtedy kiedy chcemy np pozbyc sie resztek lekarstw z akwarium... Do codziennej filtracji niestety sie nie nadaje, bo tak jak powiedzial Pan sprzedawca wyjalawia On wode... :!: :wink:
Pozdrawiam
A jak węgiel już się nasyci, oddaje wszystkie zanieczyszczenia z powrotem do akwarium. Także stosowanie go codziennie jest pomyłką.
A jaki jest czas jego działania (tzn na ile dni włożyć go do filtrowania wody po ospie)?
Sadze, ze jeden, dwa dni spokojnie powinno wystarczyc...:!: :wink:
Pozdrawiam
Mozecie tez poczytac ten artykul http://www.malawi.pl/artykuly/wegiel.htm
Czyli wcale nie do końca wyjaławia wodę i może byc siedliskiem dla bakterii.
Ja w tej chwili mam węgiel z dwóch powodów. Po pierwsze leczyłam ospę po drugie akwarium na nowo mi dojrzewa i jest właśnie mętne. Dlaczego mi dojrzewa to nie wiem, pewnie lekarstwami wytłukłam wszystko co mozliwe łącznie z ospą ;D