akwa 112l, Tw=14, Ph=7,4, temp 26
ryby: mieczyki, molinezje, gubiki, platki, danio
problem:
opisywalem juz problem nawrotow ospy. poradzono mi uzywac soli, ktora nie pomogla, a w polaczeniu z costapurem wywolala masakre w akwarium niszczac rosliny i szkodzac rybom, akwarium zostalo przykryte brunatnym nalotem w ciagu jednego dnia.
probowalem leczyc rowniez zoolekiem i costapurem podwojnymi dawkami. pomoglo, kropki znikly, ale znowu nie na dlugo, powrocily po dokladnie dwoch tygodniach. kupilem teraz tetry contraick, ktory podobno pomaga w tym wypadku. slyszalem tez ze akwarysci w moich stronach maja ostatnio wielkie klopoty z wyleczniem ryb z ospy, poniewaz costapur w ogole nie pomaga, tak jakby pasozyt uodparnial sie na lek. poradzono mi wiec contraick jako lek ktory jest mniej popularny w naszych stronach i podobno pomaga.
poradzcie co robic. w obecnej chwili widze, ze ryby juz maja gdzieniegdzie kropki (1 - 2 rybki), ale nie jest to jeszcze katastrofa, niektore juz zaczynaja sie ocierac o elementy w akwa, jeszcze nie skladaja pletw.
może to jakieś błędy przy stosowaniu leków?
przy soli trzeba tez podnieść maksymalnie temperaturę wody ,nawet do 32-33 st., dać napowietrzanie na max, ponieważ zatruwane są bakterie przy soli dobrze jest dolać aquasafe dla doraźnego zbicia NO2-NO3(?) i amoniaku. nie mieszałbym soli z chemią - skutek będzie raczej odwrotny.
przy twojej obsadzie możesz ciągle utrzymywać lekkie zasolenie rzędu 1,005 -żyworódki to lubią i nie zapadają tak na choroby, a danio to wytrzymała ryba -tak małe zasolenie nie zaszkodzi roślinom z przedziału pH odpowiadającego rybom.
ciekawi mnie jeszcze dlaczego ospa w twojej okolicy ma mała wyleczalność? może coś jest w wodzie wodociągowej?
hmm... nie wiem gdzie popelniam blad, lecze costapurem w temp. 28-29 stopni i daje dawke 1,3,5,7 i 9 dnia i pozniej za tydzien od 9 dnia daje jedna dawke tak jak radza w sklepie. osobiscie widze tylko dwa wyjasnienia:
1. albo rzeczywiscie sa szczepy ospy ktore mocno uotporniaja sie na stosowane powszechnie leki,
2. albo to nie jest ospa a inna choroba jak np: odinoza i wtedy costapur nie dziala.
nie moge podniesc temp wysoko bo mam grzalke standardowa do 31 stopni.
zasolenie rzedu 1,005 to jest ile lyzek na 10l wody?? czy sol zostaje w wodzie zawsze w tym samym stezeniu, czy maleje wraz z uplywem czasu?? to jest wazne jak uzupelniac dawke!!
koles mowil mi w sklepie ze przychodza do niego ludzie z problemami z leczeniem ospy costapurem i zoolekiem, podobno po contraick schodzi bez problemu i nie ma nawrotow. jeszcze go nie stosowalem. jak sie pogorszy to wtedy zastosuje.
... i co robic, jak myslisz?
jeśli zacząłeś leczenie to musisz ją skończyć bo rzeczywiście kulorzęski się uodpornią. jeśli to one. bez foto nikt ''po ciemku '' nie powie ci co to jest. wierzę że ty jesteś pewny że to ospa.
gęstość wody w akwarium zmniejsza się wraz z podmianami. zastanów się na przyszłość czy nie korzystniej było by dawać na stałe 1 łyżeczki soli na 5 litrów do podmian.
nie za duzo 1 lyzeczke na 5 litrow???
a bakterie w filtrze nie padna od soli?
to minimalna dawka a jeśli chodzi o bakterie to padnie na pewno mniej niż po chemii. w końcu bakterie nitryfikacyjne żyją także w morzu.
powiedz mi jeszcze, bo w sklepach akwa jest tylko taka sol niebieska, ktora mi sie nie za bardzo podoba bo barwi wode, jest jakas inna niebarwiaca, innego producenta, niegdzie nie maja innej to caly problem. mozesz mi polecici sol ktorej uzywasz.
zwykła niejodowana sól kuchenna ,kamienna lub morska.
ok, zapytam w sklepie spozywczy ale z tego co wiem to wszystkie sa chyba jodowane, ale nic, zapytam, wlasciwie to nie pytalem jeszcze.
wiesz tak teraz analizuje wszystko jeszcze raz, ogladam broszurke o chorobach firmy SERA, sa takie male zolte bezplatne..., i przypuszczam ze moja diagnoza jest bledna, punkty ospy sa duze, maja ok powyzej 0,5mm , a te sa duzo mniejsze i nawet nie dorastaja do 0,5 a mysle ze maja jakies 0,3 - 0,4 co wskazywaloby raczej na oodinoze..., punkty sa zdecydowanie male.
i musze powiedziec ze raczej jestem pewien, ale skad mi sie to wzielo???
mozna leczyc to rowniez sola?
tu masz dobrą stronkę o chorobach
http://www.republika.pl/akwarystykamojehobby/index_pliki/choroby.html
sam oodinozy nigdy nie leczyłem. i obym nie musiał :wink: .